facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-06-06
 

Marcin Miotk na Evereście!

5 czerwca 2005 o godz. 14.30 czasu lokalnego polski alpinista Marcin Miotk wszedł na najwyższy szczyt Ziemi Everest (8850 m n.p.m.).


5 czerwca 2005 o godz. 14.30 czasu lokalnego polski alpinista Marcin Miotk (Klub Wysokogórski Warszawa, Bergson Team) uczestniczący w wyprawie Old Spice Mount Everest Expedition, wszedł na najwyższy szczyt Ziemi Everest (8850 m n.p.m.).
 
Jest to pierwsze polskie wejście bez użycia dodatkowego tlenu. Ponadto Marcin wchodził na szczyt solo, a także nie korzystał z pomocy Szerpów wysokościowych – cały ekwipunek wynosił sam.
 
Marcin Miotk (lat 32) - alpinista młodego pokolenia, fotograf, maratończyk. Od kilku lat sukcesywnie realizuje swoje marzenia związane z górami wysokimi. Mimo młodego wieku zdobył kilka wysokich szczytów, w tym dwa szczyty ośmiotysięczne:

1998 – Kaukaz, Elbrus (5642 m)
1999 – Andy, Aconcagua (6959 m) – samotne wejście od strony Plaza Argentina
1999 – Himalaje, Shisma Pangma Middle (8013 m)
2001 – Andy, Huana Potosi (6088 m)
2002 – Mt Kenia (5199 m)
2002 – Tien Shan - Chan Tengri (7010 m) – szybki atak z obozu III (5900 m)
2003 – Himalaje, Cho Oyu  (8201 m) - szybki atak z obozu II (7000 m n.p.m.)
2004 – Pik Pobiedy (7439 m) – wejście w stylu alpejskim (wejście na szczyt w 14 dniu akcji górskiej)
2005 – Annapurna (8091 m) – dojście do 7300 m drogą Boningtona

Przed Marcinem tylko trzynastu Polaków stanęło na szczycie najwyższej góry świata. Polacy wytyczyli nowe drogi na Evereście, wchodzili zimą – ale jeszcze żadnemu Polakowi nie udało się wejść na Everest całkowicie bez pomocy dodatkowego tlenu.

Głównym sponsorem przedsięwzięcia jest marka OLD SPICE. W sprzęt górski, ubiory wyposażyła Marcina firma Bergson oraz Robert`s.

Informacja własna

2005-06-6

(kb)

 

Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-11-14
GÓRY
 

Zmarł Paweł Zadarnowski, ratownik TOPR

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-10-30
GÓRY
 

David Lama zdobywa samotnie Luang Ri w Himalajach!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com