Meksyk, paradoksalnie, okazał się o wiele bezpieczniejszy od Stanów Zjednoczonych, a już na pewno bardziej gościnny. Mieszkańcy Meksyku okazali się przyjacielscy i wyrozumiali dla rowerzysty, który nagminnie łamał przepisy i często nocował i stołował się w miejscach bynajmniej do tego celu nieprzeznaczonych.
http://onthebike.pl/category/z-las-vegas-do-meksyku/
12 stycznia 2013 godz. 18.00
Wieża kościoła św. Anny w Warszawie
ul. Krakowskie Przedmieście 68, 3 piętro