facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2006-11-05
 

Ladies first

Już tradycyjnie blok newsów z polskich skał zaczynamy od doniesień o przewagach wspinających się pań.

Już tradycyjnie blok newsów z polskich skał zaczynamy od doniesień o przewagach wspinających się pań. I nie jest to wynikiem tego, że w redakcji zasiadają fanatyczni dżentelmeni, którzy zawsze piszą w pierwszej kolejności o damach. Dzieje się tak dlatego, że nasze panie po prostu jak najbardziej na to zasługują.

Przede wszystkim miło nam donieść, iż kolejna Polka dołączyła do „klubu VI.6”. Jest nią Małgorzata Mitera-Pieprzycka, która poprowadziła absolutny klasyk Podzamcza Krucjatę Trzeźwości VI.6. Porachunki Gosi z drogą sięgają poprzedniego sezonu. Gratulujemy!

Kolejną, już trzecią „sześć szóstkę” w swojej karierze poprowadziła Ania Sztompka, która przeszła Dyskopatię VI.6 na jednej ze swoich ulubionych skał Jury, Jastrzębniku.
Ania opisuje Dyskopatię na łamach serwisu wspinanie.pl następująco: „Droga jest bardzo ładna, jej pierwsza cześć to dalekie ruchy po mniejszych, ale dobrych chwytach, w lekkim przewieszeniu. Natomiast część górna, stanowiąca właściwe trudności drogi, to dosyć nietypowe techniczne wspinanie po płycie, kończące się dynamicznym, i jak dla mnie najtrudniejszym ruchem z obłej dziury do topowej klamy”.


Ola Taistra na Rydwanach Ognia Direct VI.5 FL Fot. Sebastian Wutke


Ola Taistra (HiMountain, ClimbOn, Lhotse, Beal AMC, Evolv) postanowiła przypomnieć, że wprawdzie specjalizuje się w rotpunkcie, ale potrafi błysnąć także we wspinaczce bez znajomości. Tym razem mówimy o prawdziwym błysku, ponieważ katowiczanka pokonała w stylu flash drogę Rydwany Ognia Direct VI.5 na  Łaskawcu. Co ciekawe, Ola przeszła bez problemu kluczowy odcinek, a podpowiedzi potrzebowała już po trudnościach. Zrelacjonował tę sytuację asekurujący Olę Sebastian Wutke: „Ola rusza, w trudnościach idzie, jak «po drabinie». Zatrzymuje się na wyjściu w połóg, stoi kilkadziesiąt sekund i wściekła krzyczy: „co teraz!!!”. Moja odpowiedź: „dziurka pod ekspresem...” I ostrzeżenie: „nie idź w rysę!". Oto cały flash! Połoga końcówka jest już tylko formalnością. Po kilkudziesięciu minutach wspinu, w zapadających ciemnościach studentka AWF wpina się do łańcucha na historycznej drodze. Rydwany Ognia Direct FL dla Oli. Jej zdaniem droga ma maksymalną wycenę VI.4+/5”.

9 (148) 2006

(kg)
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-20
GÓRY
 

TPN walczy ze śmieciami na górskich szlakach

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2018-09-20
GÓRY
 

Słowacy pod Mont Blanc - powstały dwie nowe drogi!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-09-20
GÓRY
 

Manaslu: Monika Witkowska dotarła pod C3!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com