facebook
 
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
 
 

Korona Dorzeczy Tatrzańskich

Śnieg głośno skrzypi pod rakietami. Widzę już metalową tyczkę pomiędzy wielkimi świerkami. Dochodzę na szczyt i stawiam nogę na kamiennym słupku. Stoję na Lupczańskiej Magurze w Niżnich Tatrach, ostatnim szczycie Korony Dorzeczy Tatrzańskich. Na pierwszym, swojskim Giewoncie, byłem 42 lata temu. Trochę dawno – tuż po zniesieniu stanu wojennego.

Panorama Tatr Wysokich z Liptowskiej Tepliczki


KORONA, CZYLI WYZWANIE

 

Na grzbiecie leży całkiem sporo śniegu jak na początek grudnia. Ostatnie zimy nie rozpieszczały nas opadami. Teraz tak posypało w listopadzie, że mieliśmy już pierwszy wypadek lawinowy – właśnie w Niżnich Tatrach, pod Dziumbierem. Śniegu jest jednak za mało na skitury, zwłaszcza że góra, na której jestem, nie jest zbyt wysoka. Wziąłem więc rakiety i to był strzał w dziesiątkę – w przeciwnym razie na otwartych polanach musiałbym torować półmetrowe zaspy mokrego śniegu.

 

Lupczańska Magura to szczyt numer 333. Tyle liczy moja Korona. Jedna z wielu, które określiłem jako cel aktywności górskiej. Pierwszą była Korona Tatr – wymyślona dawno temu, obejmująca najwybitniejsze szczyty tego pasma, bez względu na ich wysokość. Skalne turnie, halne wierchy, kosodrzewinowe kopy i leśne wzgórza. W większości dzikie i rzadko odwiedzane.

 

 Puste, rozległe góry, gdzie nawet na szlaku trudno spotkać drugiego człowieka

 

Po skompletowaniu szczytów wybitnych skierowałem się w stronę tych mniejszych, eksplorując miejsca dziwne i niekiedy mało atrakcyjne w oczach taterników i turystów. Mniejsze, to znaczy mniej wybitne w Tatrach, ale nie tylko tam. Nagle przestałem być „tatrocentryczny” i to była znakomita decyzja.

 

Okazało się, że istnieje świat poza Tatrami. Wiem, że dla wielu czytelników GÓR to szokująca teza. Ale właśnie poza tym pasmem są puste, rozległe góry, gdzie nawet na szlaku trudno spotkać drugiego człowieka. Góry pełne wapiennych wąwozów, urokliwych polan i hal, tajemniczych jaskiń, okien skalnych i urwistych ścian. Nie trzeba daleko jechać – taki świat jest w Górach Choczańskich, na północnym skłonie Niżnich Tatr, i w obu Fatrach.

 

Zacząłem szukać szczytów wybitnych poza Tatrami. Najpierw w bezpośrednim sąsiedztwie, w tak zwanym Łańcuchu Tatrzańskim. To długa grań ciągnąca się od Królewian na Słowacji do Starego Sącza w Polsce, stanowiąca wododział między Orawą i Dunajcem na północy a Wagiem i Popradem na południu. Zawiera ona pośrodku poznane już Tatry. Skupiłem się zatem na obu nieznanych mi jeszcze rubieżach – zachodniej, obejmującej Góry Choczańskie, i wschodniej, z Magurą Spiską, Małymi Pieninami, Pasmem Radziejowej i Górami Lubowelskimi. Po kilku latach udało się wejść na wszystkie wybitne szczyty w tych grupach.

 

 Skalne okno w Ohnistem

 

Co dalej? Tatry są otoczone czterema dorzeczami: Orawy, górnego Dunajca (powyżej Sącza), Popradu i górnego Wagu (powyżej wspomnianych Królewian). Wyznaczają one w przybliżeniu cztery historyczne krainy – Orawę, Podhale, Spisz i Liptów. W dorzeczach tych są piękne pasma górskie, z mnóstwem wybitnych wierzchołków. To był mój następny cel.

 

Tak wchodziłem na góry, gdzie miałem wrażenie, że robię „pierwsze wejście niegospodarcze”. To znaczy niemotywowane wrębem lasu, polowaniem na grubego zwierza czy zbieraniem grzybów. Mało ciekawe dla przeciętnego turysty – nieznakowane, zalesione, dalekie od siedzib ludzkich. A jednak przepiękne w swojej dzikości i oferujące nierzadko największy skarb – dalekie widoki na Tatry. Dzięki temu zwiedziłem słowacką część Beskidu Żywieckiego, Magurę Orawską, Małą Fatrę, Wielką Fatrę, Niżnie Tatry, Kozie Grzbiety, Góry Lewockie, Pogórze Szarysko-Spiskie, Czergow i Góry Leluchowskie.

 

Tekst i zdjęcia / PIOTR MIELUS
Grafiki / EWA MARIA ROMANIAK


* * *

 

Tekst w całości przeczytasz w 303 (2/2026) numerze Magazynu GÓRY.


GÓRY (czasopismo oraz e-book) można kupić w naszej księgarni Książki Gór >  link

 


Więcej nowości i ciekawych artykułów znajdziesz na naszym nowym serwisie: www.magazyngory.pl
 
Kinga
 
2026-08-28
Tylko w GÓRACH
 

Mistrzowski Dublet - Lhotse i Mount Everest na nartach

Komentarze
0
 
 
Kinga
 
2026-08-10
Tylko w GÓRACH
 

Blask pastelowych kamieni – Tafraout

Komentarze
0
 
 
Kinga
 
2026-08-07
Tylko w GÓRACH
 

Najważniejsze są marzenia

Komentarze
0
 
 
Kinga
 
2026-08-04
Tylko w GÓRACH
 

X2600 – przez najwyższe szczyty Tatr

Komentarze
0
 
 
Kinga
 
2026-07-30
Tylko w GÓRACH
 

Z ostatnich dni

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2026 Goryonline.com