facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-04-26
 

Kanczendzonga 2009 - wyjście z Ramche

Dziś wyszliśmy z Ramche w stronę bazy.
21.04.2009

Dziś wyszliśmy z Ramche w stronę bazy. Będziemy nocować na lodowcu (morenie). Droga długa i nużąca. Czuję się tak sobie. Miałam nadzieję, że po dzisiejszej nocy będzie lepiej, ale nie jest.
Po dotarciu na lodowiec mam dreszcze, potem czuję, że łapie mnie temperatura. Udaje mi się odnaleźć jakiś termometr, no i niestety okazuje się, że jest około 37.5 stopni. Niby nie tak dużo, ale na tej wysokości może się przemienić w coś gorszego, łącznie z zapaleniem płuc.
Konsultuje się z panią doktor, czyli Kasią Skłodowską (moja partnerka z Dhaulagiri) oraz z lekarzem, który jest już w bazie, no i... antybiotyk.
Cho... jasna! Nic więcej nie powiem. Z drugiej strony lepiej wziąć teraz, bo i tak czeka nas parę dni aklimatyzacyjnych w bazie.

źródło: kingabaranowska.com
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com