facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Jessica Pilz i Domen Škofic najlepsi na zakończenie PŚ w Xiamen!

Chińskie Xiamen było w ubiegły weekend gospodarzem ostatnich w tym roku zawodów z cyklu Pucharu Świata w prowadzeniu. Choć losy zwycięstwa w końcowej klasyfikacji rozstrzygneły się już kilka dni wcześniej w Wuijang, to jednak emocji nie zabrakło. Znów byliśmy świadkami pasjonującego pojedynku między aktualną Mistrzynią Świata z Innsbrucka, Jessicą Pilz, a Wicemistrzynią Janją Garnbret. Po raz trzeci w tym sezonie górą była Austriaczka, ale to 19-letnia Słowenka odebrała statuetkę za triumf w klasyfikacji generalnej. U Panów z kolei Domen Škofic minimalnie wyprzedził Stefano Ghilsolfiego, by tym samym wskoczyć na podium w całościowym rankingu. 

Dla Jessiki Pilz było to już drugie zwycięstwo w tym sezonie (i w karierze) w zawodach rangi Pucharu Świata. Fot. Eddie Fowke - IFSC

 

Już sam półfinał dostarczył nam niespodzianek, bo za taką na pewno należy uznać bardzo wczesny rozbrat z drogą Mistrza Świata i zwycięzcy generalnej klasyfikacji PŚ, Jakoba Schuberta. Trudno powiedzieć czy Austriakowi zabrakło koncentracji czy po prostu popełnił niefortunny w konsekwencjach błąd, który przecież może zdarzyć się każdemu. Faktem natomiast jest, że zakończył przez to rywalizację w Xiamen na 17 miejscu, ale humor zespusło mu to co najwyżej na chwilę, bo kilka godzin później odbierał już nagrodę za wygraną w klasyfikacji generalnej PŚ. Z kolei u Pań pierwszy raz drogi w regulaminowym czasie nie zdołała ukończyć Janja Garnbret, co ustawiło ją na dalszej pozycji aniżeli jej największą rywalkę w tym sezonie, Jessicę Pilz. Austriaczka jako jedyna zatopowała pólfinałową drogę, co miało później zadecydować o jej końcowym zwycięstwie. 

 

Szkoda, że w finale Panów nie dane nam było oglądać żadnego topu - blisko byli Stefano Ghilsolfi i Domen Skofic, ale obydwoje zatrzymali się tuż przed, z wynikiem 45+. Wobec takiego samego rezultatu w finale, decydowała wyższa pozycja z pólfinałów, a tam górą był Słoweniec i to jemu przypadło w ostatecznym rozrachunku zwycięstwo w końcowej imprezie sezonu. Na trzecim miejscu uplasował się Koreańczyk Hyunbin Mid

 

Podium Panów w Xiamen. Od lewej: Stefano Ghisolfi, Domen Skofic, Hyunbin Min. Fot. Eddie Fowke - IFSC

 

Finał Pań znów stał pod znakiem starcia Janji Garnbret z Jessy Pilz. Przyzwyczajeni byliśmy do tego, że Słowenka wychodzi mierzyć się z drogą jako ostatnia, a tymczasem w Xiamen, podobnie zresztą jak w lipcu w Chamonix, ostatnie słowo należało do Austriaczki. Janja co prawda pięknie i w swoim stylu zawalczyła na końcowym fragmencie drogi i w konsekwencji osiągnęła top, ale Jessy imponowała spokojem i techniką - śmiało możemy stwierdzić, że na równi z niebywałą wręcz wytrzymałością, te dwa aspekty wspinania młodej Austriaczki stanowiły na przestrzeni całego sezonu jej znak firmowy. Po raz drugi już w tym sezonie, jak i w swojej karierze, w pucharowych zawodach pokonała Janję Garnbret. A przecież pamiętamy, że do niedawna wydawać by się mogło, iż ta sztuka leży daleko poza zasięgiem którejkolwiek z zawodniczek. Dokładając do tego złoto z Innsbrucka, gdzie również Jessy wyprzedziła Słowenkę, możemy śmiało zaryzykować stwierdzenie, że zakończenie tego sezonu zwiastuje koniec niepodważalnej hegemonii Janji Garnbret. Jeśli Jessy dalej będzie progresowała w takim tempie i uchroni się od kontuzji, to w redakcji GÓR stawiamy na nią jako murowaną kandydatkę do zwycięstwa kolejnego cyklu PŚ. ;-) No chyba, że Janja rozdrażniona takim obrotem spraw przepracuje okres przygotowawczy jeszcze lepiej i znów odjedzie całej stawce. Cóż, jednym słowem - zapowiada nam się niezwykle emocjonujący kolejny sezon! Trzecie miejsce na podium w Xiamen wywalczyła natomiast Akiyo Noguchi - do topu brakło jej niewiele, ale doświadczona Japonka, podobnie jak Jessy wspinała się bardzo ładnie i spokojnie. 

 

Podium Pań, od lewej: Janja Garnbret, Jessica Pilz, Akiyo Noguchi. Fot. Eddie Fowke - IFSC

 

 Pełne wyniki z Xiamen znajdziecie tutaj.

 

Z kolei finałowe zmagania możecie obejrzeć poniżej:

 

 

A tak prezentuje się końcowa klasyfikacja Pucharu Świata w prowadzeniu 2018:

 

Panie:

 

1) Janja Garnbret [550 pkt]

2) Jessica Pilz [505 pkt]

3) Jain Kim [354 pkt]

 

Panowie:

 

1) Jakob Schubert [495 pkt]

2) Stefano Ghisolfi [466 pkt]

3) Domen Skofic [356 pkt]
3) Romain Desgranges [356 pkt]

 

Źródło: IFSC/własne

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2021-04-15
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Baza informacji o ptasich gniazdach

Komentarze
0
 
Weronika Biernacka
 
2021-03-30
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Pierwsze 9b+ w Siuranie - Will Bosi prowadzi "King Capella"

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Weronika Biernacka
 
2020-12-17
WSPINACZKA SPORTOWA
 

‘Madame Ching’ 9b - tyrolska nowość Angeli Eiter

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2021 Goryonline.com