facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Hands Only vol.2 - relacja

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami.. a jednak nie tak daleko i nie tak dawno bo zaledwie miesiąc temu odbyły się w Lublinie wyjątkowe na skalę Polską zawody. Głównym założeniem było wspinanie wyłącznie przy użyciu rąk (z drobnym wyjątkiem, ale o tym niżej). Unikatowy charakter przyciągnął odważnych wspinaczy z całej Polski.

Fot. Sylwia Prus

 

Eliminacje odbyły się w znanej w Polsce formule Flash – na zawodników czekało 20 problemów, kręceniem i nadzorowaniem tego etapu zajmowała się dwójka routesetterów znanej Krakowskiej piwnicy KS Korona– Romana Batsenko i Oli Niemiec.

 

Stosunkowo długie rundy (2,5h) dały zawodnikom czas na walkę i odpoczynek. Ideą która przyświecała zawodom było opracowanie problemów w taki sposób aby każdy znalazł trasy dla siebie, niezależnie czy jest zaawansowanym zawodnikiem czy początkującym miłośnikiem wspinania. Rozprawienie się z problemami wymagały więc zarówno pokładów siły i wytrzymałości ale również bezsiłowego podejścia do tematu np. bujania ciałem, sprytnego rozprawienia się w labiryncie chwytów czy tu uwaga: używania pośladków które także były dozwolone. :-)

 

W trakcie zawodów odbywały się dodatkowe konkursy i losowanie nagród a atmosferę zawodów wzbogacała obecność Piotrka Lewandowicza ze stoiskiem Grimpi. Jedną z atrakcji był konkurs, pod patronatem Grimpi na jak najdłuższe wiszenie na drewnianym Grip Ballu. Zwycięzcami w tej konkurencji zostali Jadwiga Szkatuła i Piotrek Stępniak.

 

Eliminacje wyłoniły 6 najlepszych zawodniczek i zawodników i tak w kategorii męskiej z kompletem topów najlepsza okazała się być 6 mężczyzn: Krzysztof Szalacha, Kamil Gomółka, Maciej Bukowski, Jakub Jodłowski, Piotr Stępniak oraz Miłosz Wieczorkowski.

 

U kobiet faworytką zawodów została Jadwiga Szkatuła, a do finału zakwalifikowały się także Karina Kosiorek, Natalia Woś, Patrycja Chudziak, Agata Lesiewicz i Maria Szwed.

 

Na finalistów czekały 3 specjalnie przygotowane problemy a cała runda rozegrana została zgodnie ze znaną z Pucharów Polski formułą – 4 min wspinania bez czasu kradzionego. Zbyt późne skończenie całych zawodów zdecydowanie nie będzie rzeczą kontynuowaną w kolejnych edycjach. ;-)

 

Finaliści. Fot. Marta Niezbecka

 

FINAŁY!


Rozbiegowa "jedynka" pozwoliła na ukończenie problemu trójce dziewczyn : Karinie Kosiorek, Natalii Woś oraz Patrycji Chudziak.


Damska "dwójka" wymagała od zawodniczek koordynacji, bonus w kilku próbach zdobyło większość zawodniczek, dostanie się do topu wymagało wykonania wymagającego tripla, co w połączeniu z wykonaniem go wyłącznie przy użyciu rąk okazało się być nie lada wyzwaniem. Sztuka ta udała się jedynie Jadwidze Szkatule, niestety Jadzia ku smutku zebranej widowni odpadła ruch dalej.


Trzecie wyzwanie to wytrzymałościowy bald po miło zaczynających się chwytach, tak żeby ostatecznie skończyć się na strukturach testującyuch siłę palców i wytrzymałość tak bardzo, że tylko Jadwidze Szkatule udało się przez niego przejść i dojść do upragnionej struktury z plakietką TOP, zdobywając równocześnie złoto zawodów!

 

W akcji Agata Lesiewicz. Fot. Agnieszka Morawska


Finały Panów zaczęły się ‘rozgrzewkowo’ od łatwiejszej "jedynki", problem pokonany został w pierwszej próbie przez: Krzysztofa Szalachę, Kamila Gomółkę oraz Jakuba Jodłowskiego, jedynie próby więcej potrzebował Maciej Bukowski. Dołożenie do topu dały czwórce zawodników zdecydowaną przewagę w walce o strefę medalową.


Finałowa "dwójka" okazała się problemem na tyle nietrafionym, iż wymagała dogrywki, przyznajemy się tutaj bez bicia że "daliśmy dupy" - za co serdecznie przepraszamy zawodników.


Męska "trójka" to akrobacja do góry nogami, wspinanie zdecydowanie zmieniło charakter i polegało tutaj na przejściu na rękach czujnego pionu. W pierwszej próbie pokonali go Miłosz Wieczorkowski, Piotrek Stępniak oraz Krzysztof Szalacha – Krzysiek zapewnił sobie tym samym w pięknym stylu zwycięstwo całych zawodów Hands Only!

 

Jakub Jodłowski na ekwilibrystycznym trawersie na M3. Fot. Marta Niezbecka


Widowiskowe przejście Jakuba Jodłowskiego niestety nie skończyło się owocnie, oddalając Jodłosia od strefy medalowej
Pokonanie trójki w drugiej próbie dała Kamilowi Gomółce ostatecznie 2 miejsce, a srebro zgarną o próby Maciej Bukowski!

 

Wyniki:


  1. Krzysztof Szalacha - FORMA
  2. Kamil Gomółka – KW Kotłownia
  3. Maciej Bukowski – UKA Warszawa, DMM, Camper

 

  1. Jadwiga Szkatuła – Avatar Team
  2. Karina Kosiorek
  3. Natalia Woś – Pol-Inowex Skarpa Lublin

 

Zawody były możliwe dzięki naszym sponsorom, którym w tymi miejscu jeszcze raz chcielibyśmy serdecznie podziękować!
Grimpi za piękne akcesoria wspinaczkowe, Second you za niesamowite leginsy dla medalistek, Redpoint za chwyty po których były nakręcone zarówno eliminacje jak i finały, Varapo za pomady regeneracyjne skórę, Lubelska Szkoła Fotografii za tyle studentów fotografii i piękne zdjęcia, 8c plus za tejpy wspinaczkowe, Wspinalnik za zniżki dla wszystkich zawodników, EDGE za plecaki i magnezję.

 

Patronad medialny objęły: Wspinanie.pl oraz Góry - Górski Magazyn Sportowy

 

Gratulujemy wszystkim zwycięzcom i dziękujemy wszystkim uczestnikom i naszej niezastąpionej ekipie! Zapraszamy za rok, obiecując że będzie jeszcze lepsza!

 

Źródło: Bafard

Bartek Pasiowiec
 
2019-03-22
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Margo Hayes z kolejną 9a+ na koncie! Tym razem "Papichulo" dla Amerykanki!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
2019-03-21
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Edu Marin poprowadził "Valhallę" - 340 metrów w dachu!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2019-03-18
WSPINACZKA SPORTOWA
 

"500 dni do Tokio" - zebranie plenarne IFSC i ważne decyzje w federacji

Komentarze
0
 
Monika Młodecka
 
2019-03-12
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Grande znaczy Wielki. Wielkie emocje na 3. urodziny Groto.

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2019 Goryonline.com