facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2015-06-26
 

Festiwal Dalekosiężni

Festiwal "DALEKOSIĘŻNI", 26-27 czerwca 2015 r. w Centrum Sztuki Moście w Tarnowie.




ZA HORYZONT DOMU


DALEKOSIĘŻNI - letnie spotkania podróżników                    

26-27.06.2015 w Centrum Sztuki Mościce

Z prawdziwą przyjemnością i radością zapraszamy Państwa na nowy festiwal: „DALEKOSIĘŻNI” - letnie spotkania podróżników będące przeciwwagą dla „GÓRNOLOTNYCH” - zimowych spotkań ludzi gór.
Imprezy organizowane w ramach cyklu: ZA HORYZONT DOMU przez CSM w Tarnowie.

Mamy nadzieję zainspirować Państwa do realizowania swoich marzeń o podróżach.
Pragniemy z Państwem odkrywać nowe miejsca, poznawać inne kultury, spotykać wiele ciekawych ludzi. 
Chcielibyśmy zachęcić również młodych do aktywnego spędzania czasu oraz alternatywnych sposobów podróżowania.

 

26 czerwca - piątek
Aleksander Doba "Olo"
Transatlantyk - Reaktywacja /g.19:00

Aleksander Doba - Podróżnik Roku 2015 National Geographic, za samotne przepłynięcie kajakiem Atlantyku.

 

Aleksander Doba spędził ponad sześć miesięcy, wiosłując przez Atlantyk i pokonując trasę ponad 12 tys. kilometrów, czyli średnio 48 km dziennie. Doba jest jedynym człowiekiem, który samotnie, dzięki sile własnych rąk i bez żadnego wsparcia przepłynął kajakiem przez Atlantyk, od jednego kontynentu do drugiego.
Kajakarz wyruszył w drogę na początku października 2013 roku z portugalskiej Lizbony, a zakończył ją w New Smyrna Beach na Florydzie w kwietniu 2014 roku. Jego pierwotny plan zakładał przepłynięcie 8690 km, ale burze i awarie sprzętu zmusiły go do wydłużenia trasy. Podróżnik, obecnie 68-latek, kajakiem pływa od 34 lat. Ma też za sobą inną kajakową podróż przez Atlantyk: z Afryki do Ameryki Południowej, którą przebył w latach 2010-2011.

Więcej o Aleksandrze Dobie można poczytać tutaj:
http://www.aleksanderdoba.pl/

 


27 czerwca - sobota
Pierwszy krok do Orientu - Leszek Szczasny /g.15:00


"PIERWSZY KROK DO ORIENTU" jest barwnym zapisem penetrowania północnych i centralnych regionów Turcji. Jest to przemyślany i wielowymiarowy portret wyjątkowego kraju pomiędzy Wschodem a Zachodem. Oprócz różnorodnych miejsc (np. słone jezioro, XIX-wieczna drewniana zabudowa ottomańska, nieznane Góry Szare, fantastyczna Kapadocja, dzikie wybrzeże Morza Czarnego) Leszek Szczasny zauroczony Turkami, pokazuje przede wszystkim rytm ich codziennego życia: od         12-milionowego Stambułu do zapomnianej wsi. Mówi o herbacianych barach, o zwyczajach meczetowych i  narodowych, o chuście, o kulcie Ataturka, a także o znaczących różnicach w mentalności pomiędzy Turcją a Europą - rozśmiesza, ale przede wszystkim zmusza do głębszego zastanowienia.

 

LESZEK SZCZASNY jest raciborzaninem (ur. 1975), z wykształcenia politologiem i filozofem (UJ), a z zamiłowania społecznikiem, fotografem i przede wszystkim niezależnym globtroterem. Na kawę zbożową i daktyle zarabia, m.in. podróżując ze swoimi slajdowiskami i wystawami po placówkach kulturalnych w całej Polsce. Ma mnóstwo energii, zmysł obserwacji i swoje zdanie. Ponieważ podróżuje naprawdę za grosze, jest żywym dowodem na to, że „chcieć to móc”. Dociera w głąb danej kultury, często podważając związane z nią stereotypy. W 2010 roku wydał książkę „Świat na wyciągnięcie ręki”, której niepodrabialna, esencjonalna narracja stara się wyznaczać nowy styl podróżniczego reportażu. Pisze kolejną pt. "Afrykański rytm". Więcej o jego aktywnościach na: www.leszekszczasny.pl

Książka do nabycia po spotkaniu:    

 

 

Santiago de Compostella pieszo - Daria Urban i Wojciech Kostyk /g.16:30

Pielgrzymki do Santiago de Compostela były w średniowieczu bardzo popularne. Dziś miejsce pochówku św. Jakuba znów przyciąga rzesze. W Internecie znajdziemy wiele stron i forów, na których jedni oferują noclegi i transport, a inni dzielą się swoimi doświadczeniami z  przebytej drogi. Szlakami oznaczonymi muszlą zmierzają ci, który chcą przemyśleć swoje życie, odetchnąć od codzienności, odkryć duchowość Starego Kontynentu, albo po prostu zwiedzić ciekawe miejsca, poznać nowych ludzi.

Dlaczego to miejsce przyciąga tak wielu ludzi próbowali się dowiedzieć również Daria i Wojciech, autorzy niesamowitej książki, w  której relacjonują swoją pieszą wędrówkę z Sewilli do Santiago de Compostella. Czy ich podróż, w czasie której przemierzyli pieszo ponad 1000 km była owocna? Tego nie powinno się zdradzać nikomu, kto nie przeczytał książki. Dość powiedzieć, że Daria i Wojciech wybrali się potem w jeszcze dłuższą wędrówkę - Drogą Franków, którą już od średniowiecza podążali do Rzymu mieszkańcy dzisiejszej Francji, Wielkiej Brytanii i krajów nadbałtyckich

Książka do nabycia po spotkaniu.

                                   
 

Rowerem na Krańce Świata - 
Agnieszka Waligóra /g.18:00

Agnieszka podróżowała najróżniejszymi środkami transportu: Pieszo przez Ukrainę czy Tybet, rowerem przez Skandynawię, koleją przez Rosję i Chiny. Mateusz zawsze był wyznawcą autostopu - prosto, tanio i przede wszystkim blisko ludzi i wydarzeń.

Razem pojechali na Kubę. Rowerem. I to było to ! Rower to najlepszy środek do poznania świata - cichy, wolny, daje wolność wyboru i olbrzymią satysfakcję.

Ruszyli - przez Brazylię, Urugwaj, Argentynę, Chile, Boliwię, Peru, Ekwador i Kolumbię. Wyliczanka jakich wiele, oni jednak w każdym z tych miejsc zostawiali kawałek swojego serca, ale też krew (trochę), pot (oj dużo) i łzy (też dużo). Przywieźli trochę fotografii, miliony wspomnień i kontaktów - do niesamowitych ludzi.

Ich plan był prosty - jedziemy na rowerach przez Andy i łoimy wszystkie ładne wysokie góry, które będą w naszym zasięgu (zabrali w sakwach sprzęt wspinaczkowy) Wspięli się na: Aconcagua, Licancabur, Sajama, Huayna Potosi, El Misti, Chimborazo i Cotopaxi. Z plecakiem zajrzeli pod wieże Torres w Chile, Cerro Torre i Fitz Roy'a w Argentynie, do Kordyliery Królewskiej w Boliwii, Kordyliery Białej w Peru czy Sierra Nevada El Cocuy w Kolumbii.

Gdy po 19 miesiącach dojechali do wybrzeża Morza Karaibskiego kończąc tym samym rowerowy trawers Andów  (i oszczędności) z pomocą przyszła im rodzina i amerykański koncern Polartec. Zostali pierwszymi polskimi laureatami grantu eksploracyjnego Polartec Challenge.

Podsumowując: 2 ludzi. 2 lata. 2 kontynenty 16 000 km.
7 gór. Miliony przygód w drodze na Krańce Świata!

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA:

W 2013 roku na jednym z festiwali starsza pani podeszła do nas po prelekcji i powiedziała: „Kochani, to było niesamowicie inspirujące!"

W 2013 roku zostaliśmy pierwszymi (i jak dotąd jedynymi) polskimi laureatami grantu eksploracyjnego POLARTEC CHALLENGE

W 2013 roku magazyn National Geographic nominował nas do nagrody TRAVELER w kategorii „Blog Roku"

W 2014 roku otrzymaliśmy wyróżnienie za „Wyczyn Roku" festiwalu KOLOSY

W 2015 roku magazyn National Geographic nominował nas do nagrody TRAVELER w kategorii „Wyczyn Roku"

W 2015 roku otrzymaliśmy wyróżnienie za „Wyczyn Roku" festiwalu KOLOSY

Więcej informacji o autorach: http://www.nakrancach.pl/

 

 

W 1405 dni dookoła świata Magda i Tomek Bogusz /g.19:30

Magda i Tomek stali w korku. Codzienny uciążliwy dojazd do pracy. I to ona podobno powiedziała, że może rzucić to wszystko w diabły i uciec przed rutyną. W Bieszczady to za mało, najlepiej pojechać dookoła świata. Tak przypadkowa rozmowa stała się początkiem wyprawy specjalistki od HR i architekta. Byli totalnymi laikami w kwestii podróżowania, rzucili się na głęboką wodę i wyruszyli w nieznane.
Najpierw, trochę stopem, a trochę zardzewiałym autem, ze wschodu na zachód przemierzyli Stany Zjednoczone. Potem pokręcili się po Ameryce Środkowej, a w Kolumbii kupili motocykl i dotarli nim aż do Patagonii. Przez kolejnych 8 miesięcy żeglowali jachtostopem po Pacyfiku. W Australii ciężko pracowali w restauracji, by zarobić na dalszą podróż - przez Azję. W Tajlandii kupili rowery i przez Kambodżę, Laos i Chiny dojechali do Hong Kongu, a następnie 3 miesiące spędzili w Himalajach. W sumie: 4 kontynenty, 27 państw, jeden ocean, 700 mil autostopem, 8 tys. mil samochodem, 14 tys. km autobusem, 21 tys. km motocyklem i 8,2 tys. mil morskich żaglówką. I kto by pomyślał, że wcześniej nie mieli właściwie żadnego pojęcia o podróżowaniu?
Twierdzą, że podróż marzeń może przeżyć każdy. Swoje przygody opisywali na blogu www.z2strony.pl 
Ich blog zdobył główną nagrodę jury w konkursie Blog of Gdańsk.

 

 

Centrum Sztuki Mościce                                                                                                          

26-27 czerwca 2015 r. 


Cena:  20 zł - jeden bilet na wszystkie wydarzenia piątek + sobota                                

Sprzedaż biletów i informacje:  Kasa CSM tel. 14 633 46 04                           

www.csm.tarnow.pl




KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-07-05
WYDARZENIA
 

14. Spotkania z Filmem Górskim: ruszyła sprzedaż karnetów

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2018-06-27
WYDARZENIA
 

Czyste Tatry - 7. edycja projektu sprzątania Tatr

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-06-25
WYDARZENIA
 

Mordownik - ekstremalne zawody na orientację - 8 września

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com