facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2019-03-06
 

Emocje i rekordy podczas XIV Polar Sport Skitour im. Basi German

Walka do samego końca i zwycięstwo dosłownie o włos. Słowak Jakub Śiarnik, jeden z czołowych zawodników Pucharu Świata, zwyciężył w XIV Polar Sport Skitour im. Basi German w Zawoi. Najszybszą z pań na blisko 12-kilometrowej trasie okazała się Aleksandra Chruściel. "200 osób na starcie! Czegoś takiego jeszcze nie było!" - cieszył się Piotr Krygowski z Polar Sportu, organizator imprezy.

Fot. Katarzyna Osikowska-Tasz

 

Była to już czternasta edycja tych kultowych zawodów i trzecia Snow Leopard Day, projektu marki Dynafit na rzecz ochrony śnieżnej pantery przed wyginięciem. Doskonała atmosfera towarzysząca imprezie z roku na rok przyciąga do Zawoi setki fanów skiturów. Tak też było i tym razem. Pod Mosornym Groniem dopisała i pogoda i zawodnicy z polskiej i europejskiej czołówki oraz amatorzy; także ci, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w tej odmianie białego szaleństwa.

 

Fot. materiały organizatora

 

Na starcie stanęło blisko 200 zawodniczek i zawodników, a limit uczestników wyczerpał się na długo przed startem. W tym roku organizatorzy przygotowali wyjątkowo ciekawą trasę. - Było to 12 wymagających kilometrów o sumie przewyższeń 900 m i z dwiema pętlami. Pierwsza w rejonie stoków Hali Śmietanowej oraz druga w sąsiedztwie Polany Broźki oraz Dolnych Młaków, skąd zawodnicy krętą drogą stokową kierowali się na grzbiet Mosornego Gronia, prowadzący do upragnionej mety - opowiada Krygowski. - Fajna, widokowa trasa, przez polany, ostre momentami podejścia i długie ciekawe zjazdy. Start tradycyjnie u podnóża Mosornego, meta na szczycie. Warunki były doskonałe: w piątek spadło kilka centymetrów śniegu, w sobotę lekko to wszystko zmroziło, więc trasa była szybka - dodaje.  

 

 

Fot. materiały organizatora

 

Najszybciej pokonał ją Jakub Śiarnik (Karpos/Scarpa) - zajęlo mu to 1 godzinę 3 minuty i 47 sekund. Ale dla Słowaka nie było to łatwe zwycięstwo. Tylko o kilka długości nart wyprzedził młodego, ale utytułowanego już zakopiańczyka Marcina Rzeszótko (Buff Team Poland) - 1:03:58. Trzeci na mecie zameldował się Marcin Piętka (KS Kandahar/GOPR Beskidy) - 1:08:06. Wśród pań triumfowała Chruściel Aleksandra (KAGB GOPR) - 1:32:08, przed Czeczott Małgorzatą (UKA) 1:44:29 i Barbarą Barut-Skupień (Speleo Klub Bielsko Biała) 1:55:54.

 

Fot. materiały organizatora

 

Śladem najlepszych podążyli też najmłodsi, którzy rywalizowali na skróconej pierwszej pętli zawodów. Zwyciężył Antek Elantkowski z Zakopanego. Zawodnicy walczyli w sumie w ośmiu kategoriach; specjalną nagrodę odebrali także posiadacze najszerszych nart oraz najbardziej kreatywni: właściciele najciekawszego ubrania. Dzięki wsparciu marki Dynafit każdy z uczestników otrzymał plecak i opaskę, na najlepszych czekały bony o łącznej wartości ponad 12 000 złotych.

 

Podium w kategorii Juniorzy Młodsi. Fot. Katarzyna Osikowska-Tasz

 

Brawa należą się wszystkim startującym za wsparcie dwóch szlachetnych celów. 100 procent wpisowego, 24 105,3 zł, trafiło na konto fundacji “Na Start im. Basi German”, organizatora  wyjazdów górskich i narciarskich dla dzieci z domów dziecka. Od trzech lat każdy startujący to również dodatkowa dotacja na rzecz Snow Leopard Trust, zajmującego się ochroną gatunku śnieżnej pantery.

 

 

Dynafit jako główny sponsor zawodów, którego logo zdobi właśnie ten wyjątkowy drapieżnik oraz partner organizacji postanowił zamienić każdy metr przewyższenia pokonany przez zawodników na 1 eurocent. Uzbierana kwota przekazywana jest  na pomoc dla 200 pakistańskich pasterzy i ich rodzin, by przeciwdziałać w ten sposób kłusownictwu. Od trzech lat idea realizowana jest w wielu krajach świata: w akcji w ten sam weekend na początku marca wzięło udział jednocześnie siedem europejskich krajów. Podczas zawodów w Zawoi zawodnicy pokonali razem 195 000 metrów przewyższenia, znacząco przyczyniając się do globalnego wyniku 1 604 138 metrów. Dynafit zasilił konto Snow Leopard Trust dotacją 16 042 euro.

 

Fot. Katarzyna Osikowska-Tasz

 

Dzięki wspaniałej rodzinnej wręcz atmosferze, jaką przez lata udało się wypracować organizatorom, Polar Sport Skitour przyciąga równie wielu zawodników co kibiców. Na tych ostatnich oprócz pięknych widoków i sportowych emocji czekały także atrakcje w postaci panelu edukacyjnego z konkursami pod nazwą „Przygoda z Babiogórskim Parkiem Narodowym”, który poprowadzili pracownicy BGPN oraz testy najnowszych skiturowych propozycji sprzętowych od marki Dynafit oraz K2. Aktywni rodzice mogli na czas startu zostawić swoje pociechy pod okiem wykwalifikowanej kadry z Klubu Odlotowych Mam, które zafundowały maluchom świetną zabawę. Gości imprezy na koniec przyjął pensjonat Beskid.

 

Fundacja „Na Start” im. Basi German oraz firma Polar Sport pragnie podziękować wszystkim sponsorom oraz wolontariuszom bez pomocy których organizacja tak dobrej imprezy nie byłaby możliwa. Dziękujemy, że znów byliście z nami!

 

Wyniki: https://www.bgtimesport.pl/online/open/zaw_id/363/bieg/Skitur

Więcej: zawody.polarsport.pl

 

Źródło: informacja prasowa

Goryonline
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2019-05-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Absurd Everestu”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2019 Goryonline.com