facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-11-01
 

Dumbarton (Szkocja)

Pierwsza część serii "Weekend na Wyspach" prowadzi do szkockiego Dumbarton. Miejsca zaiście urokliwego i niezwykłego, gdzie swoją formę przez długie lata szlifował nie kto inny jak Dave MacLeod.
[index rejonów w Wielkiej Brytanii]

Poniższy materiał jest skromnym uzupełnieniem artykułu "Dumby, czyli trzy w jednym" (GÓRY 181 / 2009), niemniej zawiera sporą dawkę użytecznych informacji dla wszystkich chętnych do zmierzenia się z Dumbarton.
 


Dumbarton Rock (fot. Łukasz Warzecha)

PRZEWODNIK


Podstawą jest oczywiście "Lowland Outcrops", jeden z kilkunastotomowej serii wydawanej przez Scottish Mountaineering Club, a pokrywającej nieomal każdy rejon wspinaczkowy w Szkocji. "Lowland Outcrops" swoim zasięgiem obejmuje teren południowej części Szkocji właśnie zwanej Lowland (w odróżnieniu od Highlands). Jedynym mankamentem tegoż wydawnictwa jest brak diagramów do wszystkich opisywanych dróg, w zamian za co spotkać można kilkuzdaniowe opisy do każdej drogi dające informacje o patentach, trudnościach, asekuracji lub też osobistych odczuciach autora przewodnika :)

Inną pozycją jest całkiem niedawno opublikowany Bouldering in Scotland - pokrywający oczywiście całą Szkocję, ale skupiający się tylko na problemach.

Można się obyć bez książkowych wydań przewodników, pod warunkiem skorzystania z godnych pozazdroszczenia źródeł w internecie. Pierwsza warta polecenia witryna Scotland Online Outdoor została przygotowana przez najsławniejsze "dziecko Dumbarton" - Dave`a MacLeoda. Zawiera bogaty zbiór opartych na zdjęciach skałoplanów - zarówno problemów jak i dróg, a oprócz tego historię rejonu, videoklipy...

Można by na tym poprzestać, gdyby nie idea kolejnej strony Dumbarton Rock Guide prezentującej wybrane problemy (drogi mają "nadejść wkrótce... lub nigdy" ;)) za pomocą krótkich filmików z dodatkowo opisanymi informacjami beta.

A jeśli komuś i tego mało to na Scottish Climbs będzie mógł odnaleźć zaktualizowaną bazę dróg i problemów oraz zapoznać się z propozycją lokalnych circuits oraz trawersów - a co najważniejsze, wpisać swój wynik pobijający wszelkie rekordy :)


NOCLEGI I ZAOPATRZENIE

Nie ma w Dumbarton miejsca kempingowego, ale w odległości półgodzinnej jazdy samochodem (pamiętajmy o ruchu lewostronnym) można znaleźć co najmniej trzy takie miejsca. Dla osób ceniących sobie wygodę można polecić odwiedzenie strony www.visitscotland.com z pełną ofertą noclegową w rejonie (od 50 funtów w górę z włączonym "full scottish breakfast").

Ze względu na bliskość Glasgow, a przede wszystkim dogodne połączenie z nim, dzięki komunikacji publicznej - nie ma problemu z jakimkolwiek zaprowiantowaniem oraz częścią "artystyczno-kulturalną" ewentualnego wypadu.

W wypadku totalnej niepogody, alternatywą pozostają sztuczne ścianki w Glasgow: jedna znajdująca się w kościele - Glasgow Climbing Centre, a druga w centrum handlowo-rekreacyjnym Xscape, przy czym w tej ostatniej do dyspozycji jest m.in. 200-metrowy kryty stok narciarski z naturalnym śniegiem...

Dla fanów "zwiedzania" sztucznych ścian można polecić wycieczkę do pobliskiego Edynburga, który słynie z największej na świecie halowego obiektu - EICA:Ratho - 3200m2 powierzchni i do 35 metrów wysokości plus drogi w otaczającym budynek kamieniołomie... Trzeba się jednak pospieszyć, bo plotki głoszą o zamknięciu Ratho ze względu na zbyt wysokie koszty utrzymania - obiekt jest własnością miasta. Pomimo tych zawirowań, na obecny dzień Ratho będzie gościć w 2010 roku Mistrzostwa Świata Juniorów.


TRANSPORT

Pomimo, że w Szkocji transport publiczny pozostawia czasami sporo do życzenia, znaleźć można wyjątek w postaci gęstej i częstej komunikacji pomiędzy Glasgow a Edynburgiem i okolicznymi "wsiami" - co czyni te miasta dogodnym celem przylotu z Polski i późniejszego łatwego transferu do Dumbarton.

Ze szczegółowym lokalnym rozkładem jazdy można zapoznać się w serwisie Traveline.

Tanie linie lotnicze aktualnie oferują następujące połączenia:
EasyJet łączy Kraków z Edynburgiem, Wizzar - Gdańsk, Warszawę, Poznań, Katowice z Glasgow Prestwick, a Ryanair - Kraków i Wrocław z Glasgow Prestwick oraz Kraków, Łódź, Poznań, Wrocław z Edynburgiem. Dla mieszkańców północno-zachodniej Polski pozostaje także spora możliwość lotu z Berlina.

Goryonline
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-10
HYDEPARK
 

Burka w Nepalu nazywa się sari

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-31
HYDEPARK
 

Revelations

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-30
HYDEPARK
 

Magazyn TATRY (nr 65)

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com