facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2011-07-25
 

Denali White Eagle Caravan 2011

Galeria zdjęć do relacji Denali White Eagle Caravan 2011.

Denali White Eagle Caravan 2011 w składzie: Robert Jurczak, Krzysztof Pierożak, Jacek Gowik , Edward Lichota , Ryszard Chmura.

 Widok z trasy  Talkeetna Spur na masyw Denali (z prawej), Mt Foraker (z lewej) i Mt Hunter (pośrodku). Fot. Robert Jurczak, 13.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Klimatyczne chwile w Talkeetnie.  Fot. Krzysztof Pierożak, 14.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Odprawa w stanicy Denali National Park. Od lewej: Jacek Gowik, Ranger Brandon, Robert Jurczak, Ryszard Chmura, Edward Lichota, Krzysztof Pierożak. Fot. Robert Jurczak, 14.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Tuż przed startem na lodowiec Kahiltna z Sheldon Air Service.  Fot. Edward Lichota, 14.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Z amfiteatralnymi widokami lecimy z Sheldon Air Service na lodowiec Kahiltna. Fot. Jacek Gowik, 14.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 
 BaseCamp na lodowcu Kahiltna. Obozowe przygotowania przed wymarszem do jedynki. Fot. Krzysztof Pierożak, 15.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Obozowe życie. Fot. Robert Jurczak, 15.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Podczas posiłków w obozach I i II wokół naszych namiotów krążą ptaki. W tym nieprzyjaznym środowisku towarzyszą nam od kilku dni wyjadając resztki z obozowej kuchni. Fot. Robert Jurczak, 16.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Widok na McKinley / Denali z BaseCamp. Nad szczytem chmury soczewkowate (Alticumulus lenticularis). Fot. Robert Jurczak, 16.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Późnym wieczorem w obozie I słońce serwuje nam widowisko ala światło-dźwięk. Jacek Gowik w głównej roli. Fot. Robert Jurczak, 16.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 
 Groźne, przepastne, ziejące głębią szczeliny rozciągają się od południowych stron zboczy. Fot.Jacek Gowik, 17.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 W obozie II słońce wstaje tuż przed 9.00.  Fot. Robert Jurczak, 18.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Alaskijskie wędrowanie. . Fot. Jacek Gowik, 19.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Silny, porywisty wiatr, śnieżyca, brak widoczności ponad kilkanaście metrów zmuszają nas do przymusowego dnia odpoczynku w MotorcycleCamp. Fot. Robert Jurczak, 20.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Dzisiaj demontujemy obóz w MotorcycleCamp po tym jak pierwsze zespoły opuszczają go od samego rana.  Fot.Jacek Gowik, 21.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 
 Wychowanek AWF Biała Podlaska. Ryszard w próbie bicia rekordu stania na głowie w bazie wysuniętej.  Fot. Robert Jurczak, 22.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Wczoraj 21 maja przenieśliśmy za jednym rzutem cały nasz dobytek z Motocykli do Bazy Wysunietej. Zasłużyliśmy na dodatkowy dzień odpoczynku. Fot. Jacek Gowik, 22.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 Baza wysunięta. Pogoda jak na zawołanie. W taki dzień moglibyśmy atakować szczyt. Poranek bardzo mroźny, czekamy nim słońce osuszy wnętrze, by zdemontować nasz namiot i wyruszyć w kierunku HighCamp.W tle MtForaker. Fot.Jacek Gowik, 23.05.2011.Arch De
 Na grani szczytowej HeadWall (4940 m.n.p.m.) mogliśmy podziwiać piękną panoramę lodowca Kahiltna, ukazującą nam całą dotychczasową, kilkudniową trasę. Fot.Ryszard Chmura,23.05.2011. Archiwum Denali White Eagle Caravan 2011
 Dalsza droga pomiędzy HeadWall a High Camp prowadzi granią z kilkoma przewyższeniami. Fot. Jacek Gowik, 23.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 
 High Camp (5240 m.n.p.m.). Cały czas wieje bardzo silny zachodni wiatr, przeciskając się przez dobrze chronione ściany namiotu do wewnątrz. Fot. Krzysztof Pierożak, 23.05.2011. Archiwum Denali White Eagle Caravan 2011
 Niezwykle długie cienie kładą się na lodzie. Tu, na wysokości 5200 m.n.p.m. słońce zachodzi dopiero o godzinie 00.30, a nawet po zachodzie, noc jest wyjątkowo jasna. Fot. Edward Lichota, arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Kiedy docieramy do przewyższenia powyżej Denali Pass (5550 m.n.p.m.) jesteśmy mocno zmęczeni. Fot. Krzysztof Pierożak, 25.05.2011, arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Podejście ścianą Pig Hill wznoszącą się na poziom Kahiltna Horn jest mocno wyczerpujące. Fot. Robert Jurczak, 25.05.2011, arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Nim wejdziemy na ostrze grani szczytowej, miniemy się z amerykańskim zespołem, który zaledwie przed godziną osiągnął szczyt. Fot. Robert Jurczak, 25.05.2100. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 
 Na grani szczytowej stawiamy ostrożnie każdy krok. Fot. Edward Lichota, 25.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Edi Lichota na szczycie Denali/McKinley 25.05.2011. Fot. Ryszard Chmura. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Od lewej: Krzysztof Pierożak, Robert Jurczak, Jacek Gowik na szczycie Denali/McKinley 25.05.2011 o godz. 21.45. Fot. Robert Jurczak. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Ryszard Chmura na szczycie Denali/McKinley 25.05.2011. Fot. Edward Lichota. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 17-godzinny atak szczytowy odcisnął swoje piętno. Jacek po zejściu do obozu high camp o godz. 3.30 w nocy. Fot. Robert Jurczak, 26.05.2011. Archiwum wyprawy Denali White Eagle Caravan 2011
 
 W bazie wysuniętej spotykamy jednego z pionierów polskiego alpinizmu, Andrzeja Sławińskiego. Fot. Krzysztof Pierożak,27.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Żegnamy stacjonujących Rangersow w bazie wysuniętej. Rangersom pozostawiamy pełne kartusze gazu. Fot. Robert Jurczak, 27.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Wspólne zdjęcie w bazie wysuniętej. Późnym popołudniem wyruszymy w kilkunastogodzinne zejście do BaseCamp. Od lewej: Robert Jurczak, Ryszard Chmura, Edi Lichota, Jacek Gowik , Krzysztof Pierożak. Fot. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Godz. 4.30. Do bazy pozostało nam 15 minut marszu. Fot. Edi Lichota, 28.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Z pilotem Jokiem Bondurand przed wylotem z lodowca Kahiltna. Fot. Jacek Gowik, 28.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 
 Góry Alaski maja ponoć najdłuższe lodowce na świecie. Fot. Robert Jurczak, 28.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Wiosna w pełni, prawdziwy polski maj rozpoczął się tu na Alasce właśnie teraz w przededniu czerwca. Fot. Krzysztof Pierożak, 28.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Wspólne zdjęcie z zespołem pilotów i obsługą Sheldon Air Service na zawsze utrwali nasz pobyt na Alasce. Stoją od lewej: Jacek Gowik, Holly Sheldon, Krzysztof Pierożak, Ryszard Chmura, Edi Lichota. W przysiadzie: Robert Jurczak, David Lee - pilot
 Odmeldowujemy się u Rangersów w Talkeetnie po południu 29 maja 2011 pozostawiając naszą biało-czerwoną banderę w stanicy parku. Pośrodku Robert Zimmer (Ranger DNP),  Fot.Robert Jurczak. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 Talkeetnę opuszczamy na pokładzie pociągu Alaska Explorer. Fot. Edi Lichota, 30.05.2011. Arch. Denali White Eagle Caravan 2011
 
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-08-28
FOTO-VIDEO
 

Dream days in Magic Wood - Santa Cruz Team w akcji

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-08-23
FOTO-VIDEO
 

Rungofarka - filmowy dokument z pierwszego wejścia na szczyt

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-08-21
FOTO-VIDEO
 

"Dreams come true" - Konrad Janek w czeskim Borze

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com