W najnowszych GÓRACH (268): "Sawanobori, czyli sztuka wspinania w wodospadach"
Zdaje sobie sprawę, jak surrealistycznie może to zabrzmieć, ale nazwę rzeczy po imieniu – latem ubiegłego roku pojechaliśmy do Japonii wspinać się na… wodospadach. Nie, nie na takich, jakie znają wspinacze lodowi. W Japonii byliśmy w sierpniu, więc zapomnijcie o zamarzniętych kurtynach rodem z alpejskich dolin. Wszystko płynęło, w dosłownym tego słowa znaczeniu.


