facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Asia Niechwiedowicz pokonała Czekając na Godoffa VI.6

Trudny klasyk Jaskini Mamutowej poddał się wczoraj kolejnej pani.

Asia Niechwiedowicz na Czekając na Godoffa VI.6 (fot. Marek Cincio)

 

 

Tym razem z wytrzymałościowo-siłową linią Czekając na Godoffa VI.6 uporała się Asia Niechwiedowicz (Skylotec PolskaSKYLOTEC i TENAYA):

 

 

„Prawdziwa epopeja wspinaczkowa. Miało siąść szybko bo od początku niezle szło. Jednak jedno miejsce potrafi zatrzymać na baardzo długo.” - relacjonowała NIedźwiedź na gorąco po przejściu - „Przekręcenie ręki w dziurze i wpinka zawsze zatrzymywała. Potem walka z warunem, kontuzja, zryta psycha, niemoc po kontuzji. Wreszcie urwanie kluczowego do obrotu reki ząbka i wiecznie mokry ścisk i dziura w tym roku - skłaniało by pogodzić się z ostateczna porażką:-P. Jednak nowy paten się znalazł, mocy nieco przybyło, a srajtasmą na kiju można nieźle przesuszyć chwyty przed wstawką:D udało się!”

 

 

To już trzecia tak trudna droga w dorobku Asi. Ma na swoim koncie również Hipertrofię Treningową i Fałszywego proroka.

 

Źródło: FB, 8a.nu


Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com