facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Anna Stöhr kończy reprezentacyjną karierę!

To niestety pewna i oficjalna informacja - nie zobaczymy już fenomenalnej Austriaczki na deskach pucharowej rywalizacji ani na tegorocznych Mistrzostwach Świata w Innsbrucku. Zmagająca się z powrotem po kontuzji Anna Stöhr ogłosiła w czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych, że kończy swoją zawodniczą karierę. Dla kadry austriackiej, ale również dla całego świata wspinaczkowego to smutne wieści, bo liczyliśmy że zobaczymy jeszcze "Cesarzową", jak zwykł określać Annę Andrzej Mecherzyński-Wiktor, w akcji. Z drugiej strony, w życiu każdego sportowca przychodzi taki moment, a przygody ze wspinaniem dwukrotna Mistrzyni Świata i Europy definitywnie nie kończy - teraz już na spokojnie będzie mogła skupić się na trudnych projektach w skałach, a z takowymi jak doskonale wiemy również lubi się mierzyć.


Skupienie i maksymalna koncentracja przed startem były zawsze domeną Anny. Fot. Heiko Wilhelm

Choć lata świetności miała już za sobą, wszyscy liczyli na jej występ podczas tegorocznych, wrześniowych Mistrzostw Świata w Innsbrucku. Jak przyznała na swoim Instagramie sama Anna, planowała ogłoszenie zakończenia kariery właśnie wtedy, niestety kontuzja jakiej nabawiła się w lutym tego roku tylko przyspieszyła tę nieuchronną decyzję:

"Mistrzostwa Świata w Innsbrucku miały być moimi ostatnimi dużymi zawodami - po kontuzji próbowałam wszystkiego by odzyskać pełnię dyspozycji, ale niestety tak się nie stanie. Patrzę wstecz na swoją karierę zawodniczą, która była dla mnie niesamowita - mogłam podróżować po całym świecie wspierana przez najlepszy zespół jaki mogłam sobie wymarzyć - Austria Climbing Team. Spotkałam tylu inspirujących wspinaczy i zyskałam wielu przyjaciół. Na zawsze będę wdzięczna za ten wspaniały rozdział w moim życiu. Teraz przyszedł czas by wyleczyć się do końca i móc w pełni cieszyć się wspinaniem w skałach." - czytamy na profilu Anny.

 


Ze swoim drugim w karierze seniorskim Pucharem Świata w boulderingu. Fot. Heiko Wilhelm

Jeśli spojrzeć na sportowy dorobek Austriaczki w ciągu kilkunastu lat regularnych startów, to grzechem byłoby nie stwierdzić, że jest on po prostu imponujący! Starty w międzynarodowych zawodach pod auspicjami IFSC Anna zaczęła w 2002r. w wieku 12 lat. Od samego początku była wspinaczem wszechstronnym, startując we wszystkich trzech dyscyplinach. W tym samym roku wygrała swój pierwszy medal, zdobywajac srebro w "czasówkach" na Mistrzostwach Świata Juniorów w Canteleu. Kolejne lata to przede wszystkim dalsze starty w juniorskich zawodach, głównie na prowadzenie, zwieńczone pierwszym miejscem w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy Juniorów w 2005r. W tym samym roku młodziutka Anna zdobywa swój pierwszy seniorski medal Pucharu Świata - tym razem w boulderingu. Rzecz miała miejsce w Moskwie, a już od kolejnego sezonu Austriaczka skupiła całe swoje siły na rywalizacji na niskich formach i tak już pozotało do samego końca. 

 


Podczas jednych z wielu zawodów rangi Pucharu Świata. Fot. Piotr Drożdż

 

Na pierwsze seniorskie zwycięstwo w Pucharze Świata nie trzeba było długo czekać - 2006r. szwajcarskie Grindelwald okazuje się być miejscem, w którym rozpoczął się zwycięski marsz Anny. Już rok później zostaje nieco sensacyjnie Mistrzynią Świata w Aviles. 2008r. przynosi jej natomiast pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w boulderingu. Kolejne 2 lata Anna niejako "w cieniu" świetnie dysponowanej Japonki Akiyo Noguchi - w 2009 i 2010r. tuż za nią w Pucharze. 2010r. przynosi jej jednak dwa znaczące sukcesy - pierwsze Mistrzostwo Europy oraz przejście boulderu Riverbed 8B w szwajcarskim Magic Wood, które natenczas było drugim kobiecym powtórzeniem problemu o takiej trudności. Prawdziwe przełamanie hegemonii Akiyo miało miejsce w roku 2011r., który był też jednym z najjaśniejszych momentów w całej karierze Anny - drugie Mistrzostwo Świata wywalczone w Arco oraz drugie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Począwszy od tego momentu statusu triumfatorki PŚ nie oddała przez kolejne dwa lata, powtarzając sukces w 2012 i 2013r., z czego swoje trzecie zwycięstwo z rzędu odniosła triumfując siedmioktornie na 8 rozgrywanych edycji PŚ! W tym samym roku broni również tytułu Mistrzyni Europy, czempionat Starego Kontynentu wygrywając do spółki ze swoim partnerem, Killianem Fischhuberem. Austriacka kadra nie ma sobie równych. 

 


Kiliian Fischhuber i Anna wygrywają zawody Pucharu Świata w 2013r. w Toronto - przez wiele lat była to najsilniejsza i najbardziej rozpoznawalna para wspinaczy na świecie ;-) Fot. Miguel Jette

 

2013r. był tak naprawdę największym jeśli chodzi o sportowe osiągniecia Anny i zarazem ostatnim, w którym była najjaśniejszą postacią na pucharowych deskach. Coraz lepiej dysponowana Niemka Jule Wurm, z którą Anna w toku rywalizacji notabene się zaprzyjaźniła, położyła kres dominacji Anny. W 2014r. tylko raz udało się wygrać w Pucharze Świata. Jule również wywalczyła tytuł Mistrzyni Świata, a rok później Mistrzyni Europy - Anna musiała zadowolić się wicemistrzostwem. Ostatni raz na podium oglądaliśmy ją w 2016r. w Vail. 

 


Jule Wurm, Anna Stöhr i Mélissa Le Nevé - rywalizacja tej trójki na przestrzeni lat dostarczyła nam niebywałej dawki emocji. Fot. Heiko Wilhelm

Teraz przed Anną powrót do pełni sił, ale już bez stresu, że musi zdążyć przed zbliżającymi się zawodami. Z pewnością o sympatycznej Austriaczce jeszcze nie raz usłyszymy - wszak w skałach, podobnie jak nas do tego przyzwyczaiła w Pucharze, nie odpuszcza. Jej kolejne topowe przejścia są więc kwestią czasu. ;-) My zapamiętamy ją przede wszystkim jako niesamowicie pozytywną zawodniczkę, dla której prócz rywalizacji i sportowych wyników liczyły się przede wszystkim zdrowa, koleżeńska atmosfera i radość płynąca z pokonywania kolejnych barier. Jej podejście może być śmiało wzorem dla wielu zawodniczek i zawodników, zaczynających swoją przygodę ze wspinaniem sportowym. W imieniu całej redakcji życzymy Annie dużo zdrowia i powodzenia w skałach! Z miłą chęcią napiszemy o jej nowych wyczynach - nie ważne, w której części świata będzie miało to miejsce. ;-)

Źródło: IFSC/profil Anny Stöhr na Instagramie/anna-stoehr.at/
Zdjęcia: Heiko Wilhelm & Piotr Drożdż

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Weronika Biernacka
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
2020-06-15
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Tragiczna śmierć 16-letniej Luce Douady

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2020-06-15
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Seb Bouin rozprawia się z "Biographie" 9a+

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2020-05-22
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Mélissa Le Nevé z pierwszym kobiecym przejściem "Action Directe"!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2020 Goryonline.com