facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Alex Honnold pokonuje bez asekuracji 1000-metrowego Freeridera na El Capitan

Do mrożących krew w żyłach dokonań Alexa Honnolda jesteśmy, można powiedzieć, przyzwyczajeni:-). Jednak to czego teraz dokonał Amerykanin jest przesunięciem barier dużo, dużo dalej (a raczej wyżej).

Alex Honnold po pokonaniu bez asekuracji Freeridera (fot. Jimmy Chin)

 

Alex Honnold dokonał bowiem pierwszego w historii przejścia na żywca klasycznej linii pokonującej najbardziej legendarną ścianę USA - El Capitan. Po prawie 4 godzinach wspinaczki łupem Alexa padła droga Freerider. Licząca około 35 wyciągów, osiągająca trudności 5.12d linia testuje wszelkie umiejętności wspinaczkowe. Oczywiście jak przystało na Yosemite dominującą formacją są kominy i rysy jednak nie brak także wymagających odcinków płytowych. To właśnie jedno z takich miejsc dostarczyło Alexowi największych emocji. Na wysokości około 600 stóp znajduje się bowiem bardzo techniczny odcinek pozbawiony chwytów, który należy pokonać „na tarcie”. Jednak jakby było mało tarcie na tych dwóch wyciągach występuje w raczej niewielkiej ilości… 

 

„To było jak wchodzenie po szkle” - wspomina Alex.


 

 

Alex Honnold na Freeriderze (fot. Jimmy Chin)

 

National Geographic porównał to przejście do lądowania na księżycu. Chociaż niektórzy twierdzą że lądowanie na księżycu jest dużo bezpieczniejsze…


Mamy też dla was doskonałą wiadomość! Z Alexem Honnoldem będziecie mogli zobaczyć się osobiście już we wrzesniu podczas Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju!

 

źródło i więcej informacji: National Geographic


Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-20
GÓRY
 

TPN walczy ze śmieciami na górskich szlakach

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2018-09-20
GÓRY
 

Słowacy pod Mont Blanc - powstały dwie nowe drogi!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-09-20
GÓRY
 

Manaslu: Monika Witkowska dotarła pod C3!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com