facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-03-19
 

Alcatraz w dół, czyli dziabki dla rąk, ostrogi dla koni

Po raz kolejny przekonaliśmy się, że cyferka, jaką podaje autor przejścia miewa mało wspólnego ze stopniem, jaki zostaje ustalony po kilku przejściach.


Jeszcze niedawno zwiastowaliśmy "nadejście stopnia M14". Miałoby do tego dojść za sprawą przejścia Amerykanina Richa Parnella okapu w kanionie Glenwood. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że cyferka, jaką podaje autor przejścia (zwłaszcza drogi mikstowej, gdyż ta dziedzina rozwija się obecnie najszybciej), miewa mało wspólnego ze stopniem, jaki zostaje ustalony po kilku przejściach. Dla przebytej linii, której Rich poświęcił wiele dni pracy i wyrzeczeń, zaproponował odważnie stopień M14. Wspinacz tej klasy, co Will Gadd, autor pokonanej bez ostróg nowości The Game Reloaded M13+ musiał zapewne potraktować to jako prawdziwe wyzwanie. Zwłaszcza, że należy on wraz z Benem Firthem do nielicznego grona osób, które zarówno dostrzegają absurdalność i otwarcie krytykują stosowanie niektórych technik drytoolowych (zahaczanie w dziabce kolan, stosowanie ostróg itp.), jak też prezentują najwyższy poziom w tej odmianie wspinania.

Will zjawił się pod drogą bardzo szybko. Równie niewiele czasu zajęło mu jej powtórzenie. Drugiego dnia prób Alcatraz padło, oczywiście bez stosowania ostróg! Aby być pewnym swej radykalnie różnej wyceny problemu, Gadd ponownie go przeszedł, tym razem wyjątkowo z użyciem ostróg i wszystkich drytoolowych sztuczek. Szokujący komentarz brzmi: M12/12+ "klasycznie", a z zastosowaniem wspomnianych patentów zaledwie M11! "Dziabki są dla rąk, ostrogi dla koni" - znów miał okazję zakrzyknąć tryumfująco Will.

3 (130) 2005

(kb) 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com