Z woreczkiem przez Dziki Zachód 
Chcemy Wam przybliżyć prawdopodobnie najlepsze rejony wspinaczkowe, jakie można sobie wyobrazić. 300 dni lampy w roku? No problem man! Darmowy camping? No prob man! Nie masz sprzętu? No prob man, powspinaj się z nami!
Przez Wertepy
„Niewiele rajdów ukończyłem na tak dużej prędkości jak Wertepy. Mieliśmy idealną możliwość przećwiczenia szybkich przepaków, zmienialiśmy tylko buty, zabieraliśmy coś do jedzenia czy picia i... już nas nie było.” – powiedział na mecie pierwszej edycji Adventure Racing Cup Piotrek Kosmala, jeden ze zwycięzców.
El Chorro - bujdałka 
W cieple poranka powoli dojrzewają pomarańcze, a my jesteśmy tak daleko, że nic nie jest w stanie zakłócić spokoju porannej kawy.
Walka bez walki - Zodiak solo 
To właśnie wtedy, na końcu tej liny pomyślałem, że trzeba jechać w Yosemity.
Wściekły na moje ulubione Cham, na zmarnowane miesiące przygotowań, a jednocześnie wdzięczny ratownikom, zanoszę im karton piwa, dziękuję i... postanowiam zrobić solo Zodiaca.
Khumbu Himal Trekking - W stronę Mount Everestu 
Na horyzoncie co chwilę pojawiają się ośnieżone szczyty. Z łatwością rozpoznaję Annapurnę, Manaslu oraz Dhaulagiri... Tyle o tych górach czytałem jako dziecko i zawsze marzyłem, aby je zobaczyć na własne oczy...
Wakacje w Kirgizji 
„Mam tego dość! Weźmy wreszcie wora, spakujmy się na kilka dni i wbijmy w cokolwiek!”. W ten sposób Adaś wyrywa mnie z odrętwienia, w które popadłem po kilku dniach wypełnionych lornetkowaniem, oglądaniem kolejnych połaci skały, zastanawianiem się nad wyborem celu...
Majówka w Höllentalu AD 2007 
Biegiem pod Blechmauera i start w drogę. Ale rzęchy... No tak, wypada, żebym to ja prowadził tę płytę za osiem. W sumie ok, wcale strasznie nie wygląda. Nie ma to jak onsajt, gdy z dołu widzi się całą sekwencję. Podchwyt, odciąg, podchwyt, dołożenie....
Z tripu po ojczyźnie wuja Sama 
Mekka... tak. Długo oczekiwana wizyta w tym świętym miejscu boulderowców z całego świata. Dalej nie wiecie o co chodzi? Wszak chodzi o Boulder, Co! - relacja z bulderowego wyjazdu do USA Krzysztofa Rychlika (KW Kraków, Trango).
Spain Story - wakacje Oli Taistry 
Informuję znajomych, że jutro o tej samej porze będę w najlepszym miejscu na ziemi, czyli samochodzie pełnym równie rozentuzjazmowanych ludzi, ciekawych jak naprawdę wygląda ten Rodellar!
Dolina Cochamo

Miguel oderwał się od lektury i znudzonym głosem powiedział, że w północnej Patagonii jest tajemnicza dolina, niedawno odkryta, ze wspaniałymi granitowymi ścianami.
WYPRAWA ELBRUS 2007 
Zamierzaliśmy popatrzeć z dachu Europy na piękno, a zarazem surowość szczytów, pozostawiając cały ten zgiełk codzienny gdzieś na dole... Bo są takie miejsca, gdzie bardzo nas ciągnie, choć wiadomo, że nie będzie łatwo.
Najlepszy dzień w życiu... 
Na samym początku był katalog Boreala z bodaj 1995 roku. Na okładce Lynn Hill – zdjęcie z jej klasycznego przejścia
Nosa na tle schematu drogi.
Golden Lunacy – zderzenie żywiołów

Podczas ekspedycji w lodowatych, południowych fiordach Eliza Kubarska i David Kaszlikowski musieli zmierzyć się z kilkoma żywiołami na raz.
Powrót do Miyar
Miejsce dla mnie wyjątkowe, tu bowiem zrozumiałem, czego naprawdę chcę od życia, jak pokonywać przeszkody i jak się nie poddawać...
GRENLANDIA 2007 
Jeszcze nigdy dotąd nie wspinaliśmy się na tak stromej ścianie, praktycznie każdy wyciąg był pionowy lub wywieszony, co sprawiało, iż wspinanie miało charakter bardzo siłowy.
Szybki rajd 
Jak znajomi słyszą szybki rajd i tylko 170 km, to nie wiedzą, czy mają się śmiać, czy pukać w czoło z niedowierzaniem. Ale zacznijmy od początku...
Alpy... tu się oddycha! 
110 km i 4200 metrów przewyższenia w 13 godzin, na rowerze, na nogach, na rolkach, w kanu, w kanionie, na linach. Zespół Speleo Salomon w składzie Kasia Zając i Piotrek Kosmala po raz kolejny wystartował w Alpach w zawodach serii Natventure Trophy.
Nasze małe Himalaje czyli kaukaskie lato 
Postanowiliśmy przejść kilka standardów oraz rozprawić się z głównym celem naszej wyprawy, którym miało być powtórzenie drogi północnym filarem Schary - drugiego pod względem wysokości szczytu Kaukazu.
Aconcagua babska 
Historia ta mogła zaczynać się tak: dwie panie spotkały się gdzieś na kawie (najlepiej bezkofeinowej - bo zdrowo) i postanowiły pojechać na "wielką górę".
Olimp - boska rezydencja 
Wielu z nas Olimp kojarzy się zapewne z zalesionymi sielskimi wzgórzami pełnymi gajów oliwnych, między którymi wznoszą się kolumny - pozostałości antycznych świątyń.
Kara-Su 2006 
Myśl o wyjeździe do Kirgistanu, w rejon Karawaszyn, utkwiła mi w głowie dobrych kilka lat temu. Mój apetyt na wspinanie w tamtym rejonie podsyciły zdjęcia z dwóch wypraw naszych czeskich braci, ukazujące monolityczne, budzące respekt ściany.
COCHAMO - Zawieszona Dolina 
Każdego dnia w czasie tej wyprawy w Cochamo, nasze odczucia wahają się między pewnością i zwątpieniem, przebywamy na zmianę w raju i w czyśćcu.