facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Tylko w GÓRACH Top artykułów z GÓR

Mont Blanc biegowo – na dwa sposoby

Jeśli czujemy nieodpartą potrzebę precyzyjnego nazywania rzeczy po imieniu, to będziemy mieli problem. Dlaczego? Bo w zasadzie nie powinniśmy określać mianem biegania osiągnięć, o których chciałem opowiedzieć. Bieganie to przecież „ruch, w którym występuje faza lotu”. A „faza lotu” nie brzmi dobrze w kontekście śmigania po oblodzonych graniach, szybkiego pokonywania popękanych lodowców lub błyskawicznego wkaszania skalnych odcinków o trudnościach dochodzących do V+. Przyznacie, że jest to trudny do spełnienia wymóg formalny, zwłaszcza gdy zmagamy się z wyzwaniem wysokim na 4810 metrów. Słowem, gdy wdrapujemy się, najszybciej jak się da, na szczyt Mont Blanc.

 
 
 

GÓRY (255) – Kto to powiedział?

„Wiedziałam, że jestem inna, ale czerpałam z tego wiele radości” – czy wiecie, kto to powiedział? Nie? W takim razie może to będzie łatwiejsze – „Zawsze kochałam czystą siłę, która jest podstawą bulderingu”. Pod tym podpisać mógłby się niemal każdy facet, ale śmiałość, aby publicznie wyznać to głębokie uczucie, znalazła dziewczyna. Domyślacie się, kto był taki szczery?

 
 
 

GÓRY (255) – Alpejskie czterotysięczniki biegowo: Breithorn

Wyobraźcie sobie trasę górskiego biegu o długości maratonu, startującą z Zermatt, z której rozpościera się widok na Matterhorn i masyw Monte Rosa. Podejście wije się wąską ścieżką poprzez lasy, łąki, piargi, pola śnieżne i lodowce, a zbieg jest niezwykle piękny, techniczny i wytrzymałościowy. Opłaty startowej nie ma, a termin i towarzystwo na trasie wybieracie sami. Brzmi jak marzenie? Tak właśnie wygląda biegowa wycieczka na Breithorn, czterotysięcznik w Alpach Pennińskich.

 
 
 

GÓRY (255) – Wspinaczkowe rejony na wyjazd z dziećmi

W pierwszym odcinku cyklu przedstawiamy dwie – za to solidnie opracowane – propozycje na rodzinny wyjazd z dziećmi. Sprawa z wyborem miejsc jest o tyle trudna, że zależy w dużej mierze od wieku dzieciaków i ich temperamentu oraz od tego, czy mamy kogoś do opieki lub jesteśmy w większej grupie. Najważniejszym kryterium będzie oczywiście bezpieczne otocznie i lita skała nad głową, ale pomocna okaże się także łatwa logistyka na miejscu i komfortowy dostęp do sektorów.

 
 
 

Outdoorowy Dzieciak, czyli vademecum rodzica na trasie

Dla wszystkich rodziców, którzy uważają, że warto zabrać w góry swoje dzieci, przedstawiamy kilka porad:

 
 
 

Dziecko na ściance wspinaczkowej

Z roku na rok można zaobserwować rosnącą liczbę dzieci wspinających się na sztucznych obiektach. Część z nich bierze udział w zorganizowanych zajęciach, inne stawiają pierwsze kroki w pionie pod opieką rodziców. Najważniejsze, by robiły to bezpiecznie.

 
 
 

W najnowszym numerze GÓR (255) – Topy sportowe

W kobiecym numerze GÓR nie mogło zabraknąć zestawienia topów sportowych, które stanowią jeden z istotniejszych elementów odzieży dla dziewczyn pasjonujących się sportami górskimi.

 
 
 

Książki gór polecają

Książki Gór mają przyjemność przedstawić, a także polecić, kilka niezwykłych książek. Niektóre z nich już zapomniane, a niektóre wszechobecne w życiu każdego czytelnika. Każda z propozycji znajdująca się na liście dotyczy niezywkłych wypraw oraz wielkich ludzi, którzy w wyjątkowy sposób wpływają na czytelnika.

 
 
 

W najnowszym numerze GÓR (255) – Wielki Szlak Himalajski

Wielki Szlak Himalajski w rejonie Makalu, czyli 1700 km czystego piękna, bez tragarzy, przewodników i kucharzy.

 
 
 

W najnowszym numerze GÓR (255) – Spodnie wspinaczkowe

Spodnie wspinaczkowe? To chyba jasne, że muszą być techniczne, funkcjonalne… Okazuje się, że niekoniecznie. Nie to jest najważniejsze w portkach do wspinania. I nie myślcie, że jest to nasza, kontestująca rzeczywistość opinia – o zdanie zapytaliśmy wiodących w naszym środowisku trendsetterów. Oto co mieli do powiedzenia.

 
 
 

Co w nowych Górach?

Czy potrzebne jest specjalne wydanie GÓR dla kobiet? Zdecydowanie tak. Przecież tyle jest ciekawych, wartych poznania historii związanych ze wspinaczkami, biegaczkami i narciarkami. Dziewczyny też chcą poczytać o przeznaczonym wyłącznie dla nich ekwipunku, dedykowanych treningach lub fizjoterapii. O kolorach, które tylko panie potrafią nazwać i o emocjach, na które rzadko zwracają uwagę panowie :)

 
 
 

Dwoista natura kobiecego wydania GÓR

Kobiecy numer GÓR to dla nas autentycznie ważna sprawa. Chcemy, aby był ciekawy, inspirujący, wyjątkowy…

 
 
 

Kinga Ociepka-Grzegulska w najnowszym numerze GÓR

W kobiecym numerze GÓR nie mogło zabraknąć wywiadu z „pierwszą damą polskiego wspinania”, Kingą Ociepką. Sporo poruszanych w nim tematów związanych jest oczywiście z przejściem Sprawy Honoru, więc na naszą rozmowę wybraliśmy najlepsze z możliwych miejsc, przestronne wnętrze Jaskini Mamutowej. Nie wypadało jednak gościć Kingi w haniebnych warunkach  – w ciemności, chłodzie i głodzie. Imię i tytuł zobowiązuje, więc do Mamutowej podciągnęliśmy prąd, a podejściową ścieżynkę wyłożyliśmy czerwonym dywanem. Zapraszamy do Mamutowa Palace ;).

 
 
 

W następnym wydaniu magazynu GÓRY: Aconcagua Speed Challenge. Wyboista ścieżka po rekord

Rok przygotowań do wyprawy – zbierania funduszy, testowania i kompletowania sprzętu, załatwiania pozwoleń. Kilka lat ciężkich treningów. I tylko jeden dzień, jedna szansa, aby pobić rekord świata. 

 
 
 

W następnym wydaniu magazynu GÓRY: Alicja w Krainie Tatr

Kolejny numer magazynu GÓRY poświęcony będzie w ogromnej części paniom! Nie mogło zabraknąć w nim oczywiście Alicji Paszczak.

 
 
 

Szarpane Turnie – zapomniana droga Motyki

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że Wielka Szarpana Turnia pod pewnym względem zajmuje w historii taternictwa miejsce wyjątkowe. Niewiele jest przecież tatrzańskich szczytów atakowanych zimą zanim zdobyto je latem.

 
 
 

Skitury w Totes Gebirge

Na obszarze Totes Gebirge, rozciągającym się wokół Windischgarsten, znaleźć można wiele „wartych grzechu” skiturowych celów. 

 
 
 

GÓRY nr 254 – Wielkie przejścia narciarskie

Kto by się spodziewał, że najlepszy skiturowy warun wyklaruje się na majowy weekend? Wszystko jednak wskazuje na to, że zamiast kocyka na trawie znacznie lepiej będzie się wybrać na narciarską wyrypę w Tatrach. Oczywiście bez ograniczania się w czasie i kilometrach, korzystając z dobrodziejstw najdłuższego weekendu nowożytnej Europy ;).

 
 
 

Cho Oyu (8201 m n.p.m.)

Pomysł zorganizowania wyprawy pojawił się po udanym wyjeździe na Chan Tengri w 2002 roku. Góra ta jak na siedmiotysięcznik była wymagająca, więc po jej zdobyciu chcieliśmy spróbować swych sił trochę wyżej – najlepiej w Himalajach.

 
 
 

Gran Paradiso – Alpejskie czterotysięczniki biegowo

Dla jednych wyczyn życia, dla innych jeden z łatwiejszych alpejskich czterotysięczników. Opinia przystępnego sprawiła, że to właśnie od tego szczytu zacząłem przygodę z wbieganiem na alpejskie wierzchołki.

 
 
 
 
1
...
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com