facebook  youtube  vimeo Kanał RSS
Górski magazyn sportowy - Góry

9 (196) Wrzesień 2010

Dedykujemy to wydanie GÓR pamięci Kurta Alberta. Kurt to żywa legenda, zawsze wesoły, sypiący anegdotami, niestrudzony wspinaczkowy obieżyświat, który mógł z detalami opowiadać o romantycznych początkach wspinaczki sportowej, ale był także na bieżąco z najnowszymi celami w egzotycznych miejscach świata. Właśnie: był…

 

 

Maj 2012
5 (216)
Kwiecień 2012
4 (215)
Marzec 2012
3 (214)
Styczeń-Luty 2012
1-2 (212-213)
Grudzień 2011
12 (211)
Listopad 2011
11 (210)
Wrzesień 2011
9 (208)
Sierpień 2011
8 (207)
Lipiec 2011
7 (206)
Czerwiec 2011
6 (205)
Maj 2011
5 (204)
Kwiecień 2011
4 (203)
Marzec 2011
3 (202)
Styczeń-Luty 2011
1-2 (200-201)
Grudzień 2010
12 (199)
Listopad 2010
11 (198)
Wrzesień 2010
9 (196)
Sierpień 2010
8 (195)
Lipiec 2010
7 (194)
Czerwiec 2010
6 (193)
Maj 2010
5 (192)
Kwiecień 2010
4 (191)
Marzec 2010
3 (190)
Styczeń - Luty 2010
1-2 (188-189)
Grudzień 2009
12 (187)
Listopad 2009
11 (186)
Wrzesień 2009
9 (184)
Sierpień 2009
8 (183)
Lipiec 2009
7 (182)
Czerwiec 2009
6 (181)
Maj 2009
5 (180)
Kwiecień 2009
4 (179)
Marzec 2009
3 (178)
Styczeń-Luty 2009
1-2 (176-177)
Grudzień 2008
12 (175)
Listopad 2008
11 (174)
Wrzesień 2008
9 (172)
Sierpień 2008
8 (171)
Lipiec 2008
7 (170)
Czerwiec 2008
6 (169)
Maj 2008
5 (168)
Kwiecień 2008
4 (167)
Marzec 2008
3 (166)
Grudzień 2007
12 (163)
Listopad 2007
11 (162)
Wrzesień 2007
9 (160)
Sierpień 2007
8 (159)
Lipiec 2007
7 (158)
Czerwiec 2007
6 (157)
Maj 2007
5 (156)
Kwiecień 2007
4 (155)
Marzec 2007
3 (154)
Luty 2007
2 (153)
Listopad 2006
11 (150)
Wrzesień 2006
9 (148)
Sierpień 2006
8 (147)
Lipiec 2006
7 (146)
Czerwiec 2006
6 (145)
Maj 2006
5 (144)
Kwiecień 2006
4 (143)
Marzec 2006
3 (142)
Luty 2006
2 (141)
Listopad 2005
11 (138)
Wrzesień 2005
9 (136)
Sierpień 2005
8 (135)
Lipiec 2005
7 (134)
Czerwiec 2005
6 (133)
Maj 2005
5 (132)
Kwiecień 2005
4 (131)
Marzec 2005
3 (130)
Styczeń-Luty 2005
1-2 (128-129)
Grudzień 2004
12 (127)
Listopad 2004
11 (126)
Wrzesień 2004
9 (124)
Lipiec-Sierpień 2004
7-8 (122-123)
Czerwiec 2004
6 (121)
Maj 2004
5 (120)
Kwiecień 2004
4 (119)
Marzec 2004
3 (118)
Styczeń-Luty 2004
1-2 (116-117)
Grudzień 2003
12 (115)
Listopad 2003
11 (114)
Wrzesień 2003
9 (112)
Lipiec - Sierpień 2003
7-8 (110-111)
Czerwiec 2003
6 (109)
Maj 2003
5 (108)
Kwiecień 2003
4 (107)
Marzec 2003
3 (106)

Rejony wspinaczkowe bez słów nic nie znaczą – można sparafrazować znaną sentencję „Jaszcza” o Tatrach. Odarte z opisów i legend stają się jedynie zbiorem nazwanych przyrządów gimnastycznych. Słowa zaś wypowiadają lub piszą ludzie tworzący historię wspinania w danych miejscach.


Frankońska Jura jest tego najlepszym przykładem. Mówimy – Frankenjura, myślimy – Wolfgang Güllich, Kurt Albert… Oczywiście w następnej kolejności przychodzą do głowy inne wielkie nazwiska: Jerry Moffatt, Markus Bock. Niemniej to Wolfgang i Kurt stali się niejako symbolami historii wapiennych skał ukrytych we frankońskich lasach. Pierwszy, nieobecny już od prawie 20 lat, ale wciąż obecny duchem w środowisku wspinaczkowym. Wielka osobowość, autor przełomowych przejść, nowej filozofii przenoszenia trudności skałkowych na górskie big-walle, którego przedwczesna śmierć – niejako zgodnie z powiedzeniem „wybrańcy Bogów umierają młodo” – tylko podsyciła rodzący się za życia mit. I drugi – żywa legenda, zawsze wesoły, sypiący anegdotami Kurt, niestrudzony wspinaczkowy obieżyświat, który mógł z detalami opowiadać o romantycznych początkach wspinaczki sportowej, ale był także na bieżąco z najnowszymi celami w egzotycznych miejscach świata. Właśnie: był…


Nie tak miał wyglądać wstępniak do wydania, którego dużą część poświęcamy Frankenjurze – macierzystemu rejonowi Kurta, ojczyźnie stworzonego przez niego stylu RP. Właśnie wysyłaliśmy numer do druku, kiedy jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość, że w wyniku nieszczęśliwego wypadku niemiecki wspinacz walczy o życie w szpitalu. Wkrótce potwierdziło się najgorsze – Kurt odszedł. Na miano smutnej ironii zasługuje fakt, że przygotowując obszerny materiał o Jurze Frankońskiej, mieliśmy w planach przeprowadzić wywiady z dwoma lokalnymi wspinaczami. Pierwszym był obecny „kustosz Frankenjury” i autor aktualnie najtrudniejszych dróg w tym rejonie – Markus Bock. Wywiad możecie znaleźć na naszych łamach. Drugą – choć w zasadzie pierwszą – nasuwającą się osobą był właśnie Kurt. Jednak zbliżająca się możliwość spotkania z nim na International Mountain Summit na początku listopada odwiodła nas od tego pomysłu. Zbyt wiele było tematów do przedyskutowania, zbyt wiele pytań do zadania, aby załatwiać to telefonicznie czy mailowo… Kto mógł przypuszczać, że pytania te nigdy nie doczekają się odpowiedzi?

Pozostały nam wspomnienia z zawsze wesołych spotkań z Kurtem. Pozostał spontaniczny, a dotychczas niewyemitowany wywiad filmowy, jaki zrobiliśmy z Niemcem wspólnie z ekipą Hybryda.tv. Niewątpliwie pocieszająca jest też świadomość, że odszedł człowiek, który w ciągu pięćdziesięciu sześciu lat zobaczył, doświadczył i dokonał więcej niż kilkanaście osób w czasie długiego, zakończonego śmiercią naturalną życia. Dedykujemy to wydanie GÓR jego pamięci.

Piotr Drożdż


TOP NEWS

 

End of Silencedla Polaków – wywiad z Konradem Ociepką i Marcinem Wszołkiem • 8

Coraz bardziej zaprzyjaźniamy się z własną asekuracją, bo wymagają tego wielowyciągowe drogi, na które się wspinamy. Jak widzimy rysę, to też nie uciekamy z krzykiem. Wszystko zależy od tego, co zaoferuje nam droga, którą będziemy chcieli zrobić. Na razie chcemy wspinać się na jak najdłuższe i jak najtrudniejsze linie w Europie.

ECHA Z GÓR

Pierwsze zimowe wejście na Torre Egger • 12

Stephan Siegrist o pierwszym zimowym wejściu na Torre Egger i nie tylko • 14

Rozmawiał: Maciek Ciesielski

Afganistan po 32 latach • 16

Jacek Kierzkowski: to była wyprawa epopeja • 18

Rozmawiał: Maciek Ciesielski

Jest tam naprawdę dziko i można się poczuć jak Marco Polo. Czysta, nieskażona cywilizacją natura, egzotyka kultur, ogrom obszarów, to idealne właściwości dla tego typu wyzwań. O pogodzie mieliśmy dane zgromadzone jeszcze w Polsce, mówiące, że pada tam dwanaście dni w roku! Podczas naszego pobytu owe 12 dni chyba się zrealizowało w ciągu, ha, ha, ha.

FRANKENJURA

Instrukcja obsługi Frankenjury • 22

Tekst i zdjęcia: Mateusz Haładaj

Markus Bock: kustosz Frankenjury • 34

Rozmawiał: Tomasz Mazur

Zdjecia: Ricarda Miller

Od 10 roku życia wspinam się 3-4 razy w tygodniu. Frankenjura jest nie tylko moim przydomowym ogródkiem skalnym, jest też miejscem, w którym żyję już przeszło 31 lat i nie sądzę, żeby było możliwe, abym zamieszkał gdziekolwiek indziej. To jest mój heimat.

 

Franken po polsku • 37

(Wspomnienia i opinie o Frankenjurze Oli Taistry, Miłosza Jodłowskiego, Adama Pustelnika i Konrada Saladry)

Paweł Haciski: moja wizja wolności40

Rozmawiał: Andrzej Mirek

Mój mózg mówił – zabierz nas stąd, nie pakuj nas w to. Nie trzeba z tym walczyć, należy pogodzić się z tym lękiem, a mimo to wejść w drogę. Po kilku metrach byłem już jak w transie i mózg mówił – jak nas w to wpieprzyłeś, to ja nas z tego wyciągnę i zamieniał mnie w piekielnie skuteczną maszynę. To znaczy tak dopalał moje ciało, że byłem w stanie zrobić przechwyty, które wydawały mi się niemożliwe, a możliwe stawały się banalne.

Machov52

Tekst, zdjęcia i topo: Michał Wiśniewski

KĄCIK TATROMANIAKA • 56

Nawiesista Turnia. Pionowe Trawniki Birkenmajera

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Folta

ROCK SERWIS • 60

Wakacje, wakacje i po wakacjach…

 

BULDERKORNER • 62

Bulderowe wakacje, czyli podsumowanie letniej działalności Polaków na kamykach

Maciek Szopa

MŁODZI GNIEWNI

Olga Weber i Natalia Terlecka: odbicie nie-zupełnie lustrzane • 64

Wywiad Agi Adamieckiej

Natalia: Dla mnie buldering to esencja wspinania. Przy wspinaniu z liną sporo czasu trzeba poświęcić na operacje oraz trudne manewry sprzętowe i takie tam. A na bulderach przychodzi się z crashem gdzie się chce, kładzie się crasha… albo nie, no i się wspina

Olga: Lubię jeżeli trudnością drogi lub bulderu jest trudny ruch, a nie to, że nie mam siły już dalej iść.

SLACKLINE CORNER

Slackline Festiwale, czyli gdzie warto się wybrać i dlaczego • 66

Tekst: Jan Gałek

Slackline Fotorelacja • 68

Wojtek Kozakiewicz

GORE-TEX

Wywiad na szczycie. Tomasz Klisz – pokonać tysiące schodów • 70

Rozmawiała Agnieszka Szymaszek

VADEMECUM WSPINACZKOWEGO PSYCHOLOGA

O rutynach i rytuałach, czyli droga – ostateczne starcie • 72

Aleksandra Piechnik

BEZPIECZEŃSTWO W GÓRACH

Będzie dysc cy nie bedzie? • 76

Tekst: Bartek Latasiewicz

NIBY NA SERIO

Podróż, czas utracony i czas odzyskany • 78

Tekst i zdjęcia: Andrzej Mirek

SZPEJ • 81

Zapraszamy do zakupu czasopisma Góry w naszym sklepie:
www.goryonline.com/sklep
 
 
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
Kanał RSS O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com