facebook  youtube  vimeo
Górski magazyn sportowy - Góry

10 (173) Październik 2008

Okres powakacyjny jak zwykle przynosi sporo relacji z polskich wypraw w góry świata. Tym razem zaczynamy od wyjątkowo w tym roku oblężonej przez naszych rodaków Kirgizji.  W części poświęconej światowym ogródkom skalnym prezentujemy Smith Rock w stanie Oregon. 
Styczeń-Luty 2012
1-2 (212-213)
Grudzień 2011
12 (211)
Listopad 2011
11 (210)
Wrzesień 2011
9 (208)
Sierpień 2011
8 (207)
Lipiec 2011
7 (206)
Czerwiec 2011
6 (205)
Maj 2011
5 (204)
Kwiecień 2011
4 (203)
Marzec 2011
3 (202)
Styczeń-Luty 2011
1-2 (200-201)
Grudzień 2010
12 (199)
Listopad 2010
11 (198)
Wrzesień 2010
9 (196)
Sierpień 2010
8 (195)
Lipiec 2010
7 (194)
Czerwiec 2010
6 (193)
Maj 2010
5 (192)
Kwiecień 2010
4 (191)
Marzec 2010
3 (190)
Styczeń - Luty 2010
1-2 (188-189)
Grudzień 2009
12 (187)
Listopad 2009
11 (186)
Wrzesień 2009
9 (184)
Sierpień 2009
8 (183)
Lipiec 2009
7 (182)
Czerwiec 2009
6 (181)
Maj 2009
5 (180)
Kwiecień 2009
4 (179)
Marzec 2009
3 (178)
Styczeń-Luty 2009
1-2 (176-177)
Grudzień 2008
12 (175)
Listopad 2008
11 (174)
Wrzesień 2008
9 (172)
Sierpień 2008
8 (171)
Lipiec 2008
7 (170)
Czerwiec 2008
6 (169)
Maj 2008
5 (168)
Kwiecień 2008
4 (167)
Marzec 2008
3 (166)
Grudzień 2007
12 (163)
Listopad 2007
11 (162)
Wrzesień 2007
9 (160)
Sierpień 2007
8 (159)
Lipiec 2007
7 (158)
Czerwiec 2007
6 (157)
Maj 2007
5 (156)
Kwiecień 2007
4 (155)
Marzec 2007
3 (154)
Luty 2007
2 (153)
Listopad 2006
11 (150)
Wrzesień 2006
9 (148)
Sierpień 2006
8 (147)
Lipiec 2006
7 (146)
Czerwiec 2006
6 (145)
Maj 2006
5 (144)
Kwiecień 2006
4 (143)
Marzec 2006
3 (142)
Luty 2006
2 (141)
Listopad 2005
11 (138)
Wrzesień 2005
9 (136)
Sierpień 2005
8 (135)
Lipiec 2005
7 (134)
Czerwiec 2005
6 (133)
Maj 2005
5 (132)
Kwiecień 2005
4 (131)
Marzec 2005
3 (130)
Styczeń-Luty 2005
1-2 (128-129)
Grudzień 2004
12 (127)
Listopad 2004
11 (126)
Wrzesień 2004
9 (124)
Lipiec-Sierpień 2004
7-8 (122-123)
Czerwiec 2004
6 (121)
Maj 2004
5 (120)
Kwiecień 2004
4 (119)
Marzec 2004
3 (118)
Styczeń-Luty 2004
1-2 (116-117)
Grudzień 2003
12 (115)
Listopad 2003
11 (114)
Wrzesień 2003
9 (112)
Lipiec - Sierpień 2003
7-8 (110-111)
Czerwiec 2003
6 (109)
Maj 2003
5 (108)
Kwiecień 2003
4 (107)
Marzec 2003
3 (106)

WSTĘPNIAK

Drodzy Czytelnicy!

Okres powakacyjny jak zwykle przynosi sporo relacji z polskich wypraw w góry świata. Tym razem zaczynamy od wyjątkowo w tym roku oblężonej przez naszych rodaków Kirgizji. Oczywiście w przypadku takich rejonów owo „oblężenie” oznacza równoczesny pobyt kilkunastu osób. Na łamach tradycyjnego wydania GÓR publikujemy opowiadania członków dwóch zespołów, które zanotowały największe sukcesy sportowe. Pozostałe, również interesujące, materiały znajdziecie na naszej stronie: www.goryonline.com. Smaczku zamieszczonym bujdałkom z Kirgizji nadaje fakt, że każda jest z „zupełnie innej bajki”, ale – mimo zupełnie innego rodzaju wrażliwości, jaki prezentują autorzy – obie stanowią świetną lekturę. 

Czasy, kiedy z łam czasopism dowiadywaliśmy się o najnowszych wydarzeniach z naszego i zagranicznego podwórka dawno minęły. Owszem, wciąż większe objętościowo materiały, bardziej szczegółowe opisy i fabularyzowane opowiadania są domeną czasopism, ale w dziedzinie newsów króluje znacznie szybsze medium, jakim jest Internet. Wyjątkiem potwierdzającym regułę są nasze premierowe materiały o przejściach Sławka Cyndeckiego na Sfinksie w Peru. W momencie wysyłania GÓR do druku próżno szukać w cyberprzestrzeni informacji o tych świetnych, jednych z najlepszych w historii polskiej wspinaczki klasycznej poza Europą, dokonaniach. Wiele wskazuje na to, że będzie tak do momentu, kiedy nasze pismo spocznie na półkach salonów prasowych. Dysponując takim „hitem”, postanowiliśmy nadać mu właściwy wymiar. Mamy więc zwięzłą informację w Top News, opowiadanie Sławka, gdzie opisuje swoje „zabawy ze Sfinksem” oraz miniwywiad, w którym zapytaliśmy go o dodatkowe szczegóły i refleksje. Cóż, jest takie stare taternickie powiedzenie, że im więcej ktoś robi, tym mniej mówi i odwrotnie. W dzisiejszych, „medialnych” czasach, ta prawda straciła nieco na aktualności i nie zawsze odzwierciedla rzeczywistość. W tym wszak przypadku powiedzenie to sprawdza się w 100 procentach...

W części poświęconej światowym ogródkom skalnym prezentujemy kolejny – po opisywanym kilka numerów wcześniej Buouxie – rejon, który teoretycznie najlepsze lata i największą popularność ma już za sobą. Mowa o amerykańskim Smith Rock w stanie Oregon. Ten ogródek skalny, podobnie jak francuski Buoux, szczyt oblężenia i „publicity” przeżywał pod koniec lat osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych XX wieku. Nie oznacza to oczywiście, że nie warto go – zwłaszcza w erze popularności kierunku amerykańskiego – odwiedzić. Wręcz przeciwnie: zarówno jakość wspinania, jak i walory krajobrazowe tego miejsca są niepowtarzalne. Ponadto, pomijając praktyczny aspekt materiału, rejon ma wyjątkowo pasjonującą historię, której poświęciliśmy osobny tekścik. Postaraliśmy się także o wspomnienia ze „złotej ery” Smith Rock z pierwszej ręki. Poprosiliśmy o nie jednego z najlepszych wspinaczy skalnych tamtych lat – Francuza Jean-Baptiste’a Tribouta, którego – co dodaje smaczku wywiadowi – trudno traktować jak wspinaczkowego dinozaura, gdyż ostatnio, w wieku 48 lat, znów robi drogi 8c. Wreszcie – last but not least – wystarczającym powodem, aby rozważyć odwiedzenie Smith Rock, lub chociaż wpisanie go na listę przyszłych celów, wydaje się być turnia, która zdobi naszą okładkę. Chyba każdy zarażony wertykalną pasją przyzna, że Monkey Face, jedna z najbardziej niesamowitych formacji skalnych na świecie, może być celem lub przedmiotem marzeń samym w sobie...

Oprócz standardowej porcji materiałów w serwisach informacyjnych, działach turystycznych i opisujących nasze rejony skałkowe, po raz kolejny serwujemy Wam sporo wrażeń stricte literackich. Ponownie, zachęceni pozytywnym odzewem na poprzednie tego typu eksperymenty, zdecydowaliśmy się na publikację naprawdę długiego, jak na łamy GÓR, opowiadania w dziale „Literatura”. Naszym zdaniem Siedem Snów jak najbardziej na to zasługuje. Ponadto startujemy z nową rubryką „Debiuty”, w której będziemy zamieszczać wspomnienia z wszelkiego rodzaju górskich „pierwszych razów” (prosimy bez skojarzeń z tabloidową prasą dla nastolatków! :-)). W pierwszej odsłonie autorka opisuje swoją premierową wspinaczkę lodowo-mikstową na szkockim Ben Nevisie. Zachęcam wszystkich do nadsyłania nam opisów swoich nowych wertykalnych doświadczeń i życzę, żebyście, po nadchodzącej zimie, mieli co opisywać. Wszakże to właśnie nowe doświadczenia, owe „debiuty”, są solą nie tylko naszej górskiej pasji, ale i życia w ogóle...

Piotr Drożdż 

TOP NEWS • 8
Światowej klasy polskie przejścia na Sfinksie
Polskie lato w Kirgistanie

ECHA Z GÓR • 12
Triumf i tragedia w Pamirze (Marcin Kaczan: Krótko i na temat) – Yosemite (Regular Northwest Face: pierwszy raz na żywca!; Inne ciekawe przejścia; Polskie Akcenty) – Udany sezon na Alasce część II: Rejon Denali

RELACJE • 20

Projekt Salewa Eiger 2008 20
Tekst i zdjęcia: Wojciech Wałczyk

XIV Ogólnopolskie Zawody w Ratownictwie Górskim 22
Jacek Tokarski

Konkurs fotograficzny 24

KIRGIZJA 2008

Ścieżki malkontentów •26
Tekst: Andrzej Głuszek
Zdjęcia: Łukasz Depta
Co można robić przez cały dzień, czekając na kumpli, walczących z off-widthem powyżej? Szymon Słupnik, Pachoniusz, Antoni Pieczerski to nie są nazwiska słynnych wspinaczy, lecz ludzi, którzy udawali się na pustkowia, by się modlić. Więc i ja siedzę na półce, a obok mnie siedzi Adonai. Rozmawiamy. Czasem nie wiemy, co powiedzieć i milczymy.

Wyprawowy zawrót głowy, czyli Kirgizja 2008 •32
Tekst: Magda Drózd
Zdjęcia: Adam Ryś, Magda Drózd
Koniec burz, koniec żartów! Idziemy atakować nasz cel! Niech się boi, bo my młode, nieustraszone wilki jesteśmy! Które nie potrafią przekroczyć rzeki w Ak-Su i już od godziny błąkają się to tu, to tam, klnąc na siebie i wszystko po kolei. Ażeby walczyć z naszym celem, czyli Drogą Francuską, znajdującą się na Piku 1000-lecia Chrześcijaństwa Rosji musimy znaleźć sposób na rzekę.

Zabawy ze Sfinksem •38
Tekst: Sławek Cyndecki
Zdjęcia: Karolina Adamowska, Sławek Cyndecki
Do zmierzchu zostało dwie godziny, a czeka nas kilkanaście zjazdów, które rozpoczynamy przy huraganowym wietrze. Po chwili mamy zaklinowaną linę i muszę ponownie wychodzić do góry. Siła wiatru powoduje, że lina przy zjeździe utrzymuje się dosłownie w poziomie, zaczepiając o co tylko się da.

Sławek Cyndecki – krótko i na temat •43

SMITH ROCK

Smith Rock: wspomnienia rycerza •44
Tekst i zdjęcia: Christian Pfanzelt
Tłumaczenie: Piotr Górka

Jibé Tribout: o Smith Rock i nie tylko •48
Wywiad przeprowadził: Piotr Drożdż
Zdjęcia: Marco Troussier

Smith Rock: 10 faktów z historii, które warto znać •54
Piotr Drożdż

Wspinanie tradycyjne w jurajskim wapieniu część IV • 56
Igły Olkuskie
Tekst: Mariusz „bieDruń” Biedrzycki
Zdjęcia: Bartek Latasiewicz

Nie tylko dla odważnych cz. II • 60
Wronia Baszta
Miłosz Jodłowski

ŁACIŃSKA KORONKA •62
Tajumulco: najwyższy szczyt Gwatemali i Ameryki Środkowej
Tekst :Wojciech Lewandowski, współpraca: Beata Dreksler
Zdjęcia: Wojciech Lewandowski, Małgorzata Kowalczyk, Beata Dreksler

KĄCIK TATRZAŃSKIEGO TURYSTY •64
Hruby Wierch
Leszek Jaćkiewicz

WSPOMNIENIA •66
Wiesław Stanisławski: tragedia sprzed 75 lat
Barbara Morawska-Nowak

LITERATURA •68
Siedem snów
Sławomir Kawecki

Debiuty •74
Ben Nevis: w poszukiwaniu sensu
Anna Kociołek

RECENZJE •76
Mauro Bernardi, Dolomity. Najpiękniejsze drogi wspinaczkowe wokół Cortiny d’Ampezzo
Miłosz Jodłowski

FELIETON •77
Świat według Yeti. Wydanie trzecie, wysokościowe, lekko halucynacyjne
Piotr Morawski

ROCK SERWIS •78

SZPEJ •81

 
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com