Drodzy Czytelnicy!
„Alpinizm to powrót do wrodzonych umiejętności. Nikogo nie trzeba uczyć, jak się wspinać. Najwspanialszymi wspinaczami, jakich widziałem, były miejskie dzieci pośród ruin. Wszędzie było ich pełno, ruchliwych jak małpiątka. Były mistrzami […] w klinowaniu, rozpieraczce, trawersowaniu na rękach i jeszcze wielu innych technikach, których nie znajdziesz w przeciętnym podręczniku wspinaczki. Dowodzi to, że wspinania nie trzeba się uczyć – po prostu wystarczy przypomnieć sobie to, co się wiedziało jeszcze przed pójściem do szkoły” – pisał Tom Patey w świetnym felietonie pod tytułem
Małpy czy baletnice opublikowanym w trzecim numerze legendarnego pisma „Mountain” z 1969 roku. Właśnie ten, niemal zapomniany przeze mnie artykuł pierwszy przyszedł mi na myśl, gdy zobaczyłem nowe zdjęcia Sama Bié, który postanowił uwiecznić bulderową sesję na drzewach. Zdjęcia Francuza znakomicie ilustrują atmosferę radosnej i spontanicznej zabawy w buldering, przypominającej opisane przez Pateya radosne hasanie rozbrykanych dzieci i absolutnie oderwanej od wspinaczkowej codzienności: świata numerków, kolekcjonowania nazwanych problemów i „robienia” wyniku.

Zwykle, kiedy wybieramy okładkę do kolejnego wydania, mamy kilka propozycji zdjęciowych, czasem znacznie się od siebie różniących. Jednak tym razem, gdy po raz pierwszy zobaczyłem na ekranie ujęcie, które zdobi cover majowych GÓR, wiedziałem, że nie muszę już dalej szukać. Abstrakcyjny temat, działanie na wyobraźnię, prowokacyjny zamysł… O tym zdjęciu można powiedzieć wszystko, ale nie, że jest – jak większość robionych przez zawodowców ujęć – tylko poprawne i perfekcyjne technicznie. Takich właśnie trzeba nam na okładkach! :) Mam nadzieję, że i Wam przypadło do gustu.
Czas jednak pochylić się nad treścią GÓR – wszak trudno artykuł o „drzewnym wybryku”, mimo wizualnej atrakcyjności, postrzegać jako ważny punkt programu majowego numeru. Z pewnością do tej kategorii zalicza się materiał o Gesäuse, który może przydać się wszystkim szukającym nowych rejonów z atrakcyjnym, wielowyciągowym wspinaniem.
Nie radzę przegapić żadnego z zamieszczonych wywiadów. A jest ich niemało, bo łącznie zajmują aż 25 stron! Wśród wziętych na spytki przez naszych redaktorów znaleźli się czołowi przedstawiciele nieco starszego pokolenia polskich wspinaczy skałkowych: Bogna Jakubowicz i Bogdan Kaleta, a także młode gniewne: siostry Szymańskie. Nie zabrakło gwiazd światowego alpinizmu: Rogera Schäli, Hervé’go Barmasse i świeżo upieczonego rekordzisty północnej ściany Eigeru, Daniego Arnolda. Mamy też okazję poznać kolejną osobistość wśród fotografów specjalizujących się w tematyce sportów górskich: Andrew Kornylaka.
Tradycyjnie późną wiosną na nasze łamy wraca w większym wymiarze tematyka trekingowa. W majowym wydaniu skoncentrowaliśmy się na Kordylierach Peruwiańskich. Dwa trekingi w najważniejszych pasmach górskich tego kraju – Cordillera Huayhuash i Cordillera Blanca – barwnie opisuje niezawodny Mirek Mąka. Na granicy ambitnego treku i łatwej wyprawy wspinaczkowej balansuje artykuł o zaawansowanej próbie wejścia na Noszak. Przy okazji stanowi on kolejny dowód na to, że nie tylko zakończone sukcesem przedsięwzięcia są dobrym materiałem na ciekawą i inspirującą opowieść. Oczywiście, prezentujemy też miejscówki dla tych, którzy nad wysokość nad poziomem morza zdecydowanie przedkładają urodę przechwytów wykonywanych znacznie bliżej ziemi. Dla nich przygotowaliśmy napisany ze swadą artykuł o podlondyńskim rejonie Southern Sandstone. Ku uciesze miłośników polskiego wapienia – także tych, którym ręce pocą się przede wszystkim na czteroliterowe hasło TRAD – prezentujemy skałoplan Goncerzycy.
Nie mogło też zabraknąć miejscówek opisanych w stałych działach: 1+1 (tym razem dublet na Zadnim Gerlachu), Kąciku Tatromaniaka (tajemniczy Papirusowy Komin na Czarnym Szczycie) oraz skiturowym (wyrypa na Niżne Rysy). Autor tej ostatniej, Wojtek Szatkowski, pozwolił sobie na obszerną dygresję, którą zawarł w paragrafie o wszystko mówiącym tytule „Wspomnienie o tych, którzy odeszli”. Niestety, w czasie pracy nad numerem do składu największej górskiej wyprawy dołączyli kolejni wielcy wspinacze. W tragicznych okolicznościach zginęli – znakomity Szwajcar, wielokrotny partner Wojtka Kurtyki, Erhard Loretan oraz Słoweniec Rok Šisernik, który był bohaterem Ech z Gór w czerwcu 2009 roku. Pierwszy – jeden z najwybitniejszych alpinistów końca XX wieku, którego życiorys w równym stopniu obfitował w sukcesy, co osobiste tragedie. Drugi – młody, „nakręcony” na wspinanie i niezwykle zdolny chłopak, który wielką karierę miał przed sobą.
Nie kończmy jednak w minorowych nastrojach. Ci, którzy odeszli, z pewnością by tego nie chcieli. Wakacyjne miesiące już za pasem. Mam nadzieję, że zrealizowane w tym czasie górskie i skalne cele pozwolą Wam zakosztować najprzyjemniejszego rodzaju zmęczenia. A gdy tak się stanie… Hm… Cytowany na wstępie Tom Patey miał na to przewrotną receptę: „Gdy następnym razem zobaczysz zbułowanego wspinacza pod ścianą, powieś mu u góry kiść bananów. Będziesz zaskoczony szybkością, z jaką zareaguje. Dlaczego? Ponieważ ona tam jest. To jasne.” Powodzenia!
Piotr Drożdż
Redaktor naczelny
ECHA Z GÓR
Nowy Rekord na Północnej Eigeru · 8
Dani Arnold o rekordzie na Eigerze i nie tylko · 10
Rozmawiał: Maciek Ciesielski
Roger Schäli – człowiek orkiestra · 14
Rozmawiał: Maciek Ciesielski
GORE-TEX
Wywiad na szczycie. Hervé Barmasse · 18
Rozmawiał: Maciek Ciesielski
RELACJE
Kolosy za rok 2010 · 20
Zdjęcia: Piotr Drożdż
Memoriał Piotra Malinowskiego – światowy poziom · 22
Tekst: Agnieszka Szymaszek
Zdjęcia: Piotr Drożdż
Kielce Sport – Międzynarodowe Targi Branży Sportowej i Outdoorowej · 24
Jacek Tokarski
Bulderowe Drzewa · 26
Tekst i zdjęcia: Sam Bié
Tłumaczenie: Ola Stelmach
Oko automatycznie przeszło w tryb „wspinanie” i… wszystkie niesamowite kształty zmieniły się w chwyty! Przechodziłem od drzewa do drzewa, okrążając każdy pień, jakbym oglądał widziany po raz pierwszy skalny blok, dotykając tych „naturalnych” chwytów i wyobrażając sobie ruchy. Obłęd.

Gesäuse · 30
Tekst: Magdalena Drózd-Ryś
Zdjęcia: Magdalena Drózd-Ryś, Adam Ryś
Początek października, słonko leniwie chyli się ku zachodowi, rozkoszujemy się nim na schroniskowym tarasie. Przed nami dwukilometrowy mur skalny północnych ścian, za nami południowa ściana Buchstein w swojej wieczorowej kreacji, na stole pachnące Käsespätzle – no i najważniejsze: złocisty napój w spracowanej, wspinaczkowej dłoni. Czego można chcieć więcej?

Jürgen Reinmüller o Gesäuse · 38
Wywiad Magdaleny Drózd-Ryś
Bogna Jakubowicz: Pierwsza Dama wrocławskiej wspinaczki · 40
Wywiad Andrzeja Mirka
Uwielbiam rywalizować, umiem wtedy dać z siebie wszystko. Adrenalina, która towarzyszy startom, nie stresuje mnie, tylko mobilizuje. Nigdy nie miało dla mnie znaczenia, czy mam szansę na wygraną lub choćby dobre miejsce. Same zawody dają takiego „kopa” do trenowania i wyjścia powyżej swoich dotychczasowych możliwości, że jak tylko pojawiają się takie, gdzie mam szansę zrobić cokolwiek, zaraz w nich startuję.
Bogdan „Kali” Kaleta: nasz człowiek w Ameryce · 44
Wywiad Andrzeja Mirka
W New River przeszedłem 5.12c – trudność polegała na tym, że po trzydziestu metrach przewieszonego wspinania po klamach następowała końcowa płyta z bardzo małymi chwytami. Dla mnie to był trudny OS, a Dan Osman poszedł na nią na żywca, przy czym trudnościami nie było zadawanie po klamach, tylko giełganie. Wtedy wiedziałem, że nie ma zbyt dużo życia przed sobą.
Southern Sandstone: Non Fiction · 48
Tekst: Piotr Wyciślik
Zdjęcia: James O’Neil
Pomimo tego, iż rejon nigdy nie dorobił się marki, jaką posiadają inne brytyjskie ogródki, Southern Sandstone jest miejscem wartym odwiedzenia. Wiele najjaśniejszych gwiazd brytyjskiej sceny wspinaczkowej – na czele z Benem Moonem, Johnem Dawesem, Peterem Robinsem czy Jamesem Pearsonem – było mile zaskoczonych jakością dróg i bulderów, po których przyszło im się tu wspinać.
WYSOKA EKSPOZYCJA · 52
Andrew Kornylak
Rozmawiał: Wojtek Kozakiewicz
Zdjęcia: Andrew Kornylak (akornphoto.com)
Niektóre sytuacje lepiej jest pokazać za pomocą zdjęcia, jak na przykład decydujący ruch w sporcie czy wyrafinowaną kompozycję. Z drugiej strony są wydarzenia, które mają mocniejszy przekaz, gdy są pokazane za pomocą filmu, jak na przykład momenty subtelne i ciche czy ruch pełen gracji. Jest też coś pomiędzy nimi. Są to ruszające się obrazy zaskakujące swoją wyrazistością i jakością ujęcia. Zacząłem zgłębiać ten temat poprzez wykonywanie sekwencji zdjęć z różną ilością klatek na sekundę – od czterech, przez siedem i dziesięć do jedenastu.
Trawers Denali · 56
Tekst i zdjęcia: Tomasz Kowalski
Treking Cordillera Huayhuash · 60
Tekst: Mirosław Mąka
Zdjęcia: Elżbieta Jodłowska, Mirosław Mąka, Tomasz Szpot

Treking Santa Cruz · 66
Tekst: Mirosław Mąka
Zdjęcia: Elżbieta Jodłowska i Mirosław Mąka
To nie był zwykły trekking, zważywszy na towarzystwo. Przeszedłem go z moją partnerką Elą Jodłowską, naszym peruwiańskim przyjacielem Danielem Millą, poganiaczem osłów Cezarem oraz czterema prezydentami Stanów Zjednoczonych: Fordem, Carterem, Clintonem i Bushem. Prezydenci byli bez obstawy Secrete Service i dźwigali nasz ekwipunek. Było to przed trzema laty, lecz wiem, że potem Cezar dokupił kolejnego osła, więc i Obama dołączył do poprzedników.

Ważne perspektywy mało ważnej próby, czyli Noszak po 50 latach · 70
Tekst i zdjęcia: Krzysztof Mularski, Jakub Rybicki

1+1
Zadni Gerlach: WHP 1651 i Droga Komarnickich · 74
Opracowanie: Wojciech Kozub
TATROMANIAK
Czarny Szczyt: Papirusowy Komin · 76
Tekst i zdjęcia: Grzegorz Folta
SKITURY
Wielka skalna i śnieżna cisza... · 79
Tekst i zdjęcia: Wojciech Szatkowski
SKAŁOPLAN
Jura dla smakoszy, czyli topo Goncerzycy · 82
Opracowanie: Damian Granowski
MŁODZI GNIEWNI · 86
Siostry Szymańskie
Rozmawiała: Aga Adamiecka
VADEMECUM WSPINACZKOWEGO DIETETYKA
Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o węglowodanach cz.2 · 88
Tekst: Marcin Bończa-Tomaszewski
Zdjęcia: Michalina Bończa-Tomaszewska
BEZPIECZEŃSTWO W GÓRACH
Jura: na pozór bezpieczna · 92
Rozmawiała: Agnieszka Szymaszek
FELIETONY
Ile wspinania we wspinaniu · 94
Bogusław Kowalski
Inny świat · 95
Konrad Ociepka
SZPEJ · 96
Zapraszamy do zakupu czasopisma Góry w naszym sklepie:
www.goryonline.com/sklep