Kamila G. kag

Tam i z powrotem

2007-09-06

Annapurna Herzoga


Czytam niesamowitą ksiażkę. W ogóle jakoś ostatnio udaje mi sie nadrobic zaległości w literaturze górskiej. Jest sporo fajnych pozycji, które nie traktują tylko o zakładaniu kolejnych obozów i zamarznietych butach wkładanych do śpiwora. Polecam wszystkim "Prostowanie zwojów" Hreczucha. Rewelacja. Tragi-komiczny opis pewnego pokolenia wspinaczy. Jak najbardziej współczesnych. http://www.goryonline.com/gory,905,84,0,0,F,news.html
http://www.goryonline.com/gory,1545,145,0,0,F,news.html

Ale książka, o której chcialam napisac jest o pokoleniu i wspinaniu, ktorego juz nie ma. wyprawa na Annapurne z 1950 roku. Nepal po raz pierwszy otwarty dla europejskich wspinaczy. Karawana przez cały kraj, bo nie było tam wtedy ruchu kołowego (tylko maharadża dysponował samochodami, które na ramionach przenosili kulisi!). Mapy rejonow górskich kreślone z wielkiej odległosci przez kartografow w Indiach, teren zupełnie nieropoznany, eksploracja ludzi, którzy jako pierwsi widzieli dziewicze rejony Annapurny i Daulaghiri. I weszli na tę pierwsza gorę, pokonując rekord wysokościowy (wcześniej wspinali sie tylko w Alpach!). A potem dramatyczny odwrót. Oczywiscie w karawanie, bo nie śnilo sie wtedy o helikopterze, który przyleci po rannych. Radio używane było wtedy tylko do odbioru komunikatów meteorologicznych w bazie, a kontakt miedzy obozami utrzymywano poprzez lisciki (!), kreślone przez kierownika wyprawy i dostarczane przez Sherpów. Polecam! Annapurna Herzoga.

 


Komentarze

bartek - 2007-09-10 12:58:35
 
informacje echa z gór biznes co gdzie kiedy relacje miejscówki skitury ludzie poradnik sprzęt katalog sprzętu/szpej test sprzętu cooltura biblioteka górska fotogaleria film strefa handlu sklepy górskie sklepy internetowe katalogi ogłoszenia drobne linki goryonline o nas kontakt reklama ostatnio dodane bloGORY Hyde Park GÓRY archiwum prenumerata konkurs TATERNICZEK