facebook  youtube  vimeo Kanał RSS
Górski magazyn sportowy - Góry

9 (160) Wrzesień 2007

Nigdy nie stawiam sobie pięciu celów na raz. Staram się wybrać jeden i jego się trzymać” – powiedział kiedyś Alex Huber. W tym roku słynny Niemiec po raz kolejny wziął na swój celownik wielkie okapy na Cimie Ovest di Lavaredo, które przecina już jego droga Bellavista z 1999 roku. Reportaż z wytyczenia nowej linii Pan Aroma, pokonującej imponujący dach to nasze cover story...
Maj 2012
5 (216)
Kwiecień 2012
4 (215)
Marzec 2012
3 (214)
Styczeń-Luty 2012
1-2 (212-213)
Grudzień 2011
12 (211)
Listopad 2011
11 (210)
Wrzesień 2011
9 (208)
Sierpień 2011
8 (207)
Lipiec 2011
7 (206)
Czerwiec 2011
6 (205)
Maj 2011
5 (204)
Kwiecień 2011
4 (203)
Marzec 2011
3 (202)
Styczeń-Luty 2011
1-2 (200-201)
Grudzień 2010
12 (199)
Listopad 2010
11 (198)
Wrzesień 2010
9 (196)
Sierpień 2010
8 (195)
Lipiec 2010
7 (194)
Czerwiec 2010
6 (193)
Maj 2010
5 (192)
Kwiecień 2010
4 (191)
Marzec 2010
3 (190)
Styczeń - Luty 2010
1-2 (188-189)
Grudzień 2009
12 (187)
Listopad 2009
11 (186)
Wrzesień 2009
9 (184)
Sierpień 2009
8 (183)
Lipiec 2009
7 (182)
Czerwiec 2009
6 (181)
Maj 2009
5 (180)
Kwiecień 2009
4 (179)
Marzec 2009
3 (178)
Styczeń-Luty 2009
1-2 (176-177)
Grudzień 2008
12 (175)
Listopad 2008
11 (174)
Wrzesień 2008
9 (172)
Sierpień 2008
8 (171)
Lipiec 2008
7 (170)
Czerwiec 2008
6 (169)
Maj 2008
5 (168)
Kwiecień 2008
4 (167)
Marzec 2008
3 (166)
Grudzień 2007
12 (163)
Listopad 2007
11 (162)
Wrzesień 2007
9 (160)
Sierpień 2007
8 (159)
Lipiec 2007
7 (158)
Czerwiec 2007
6 (157)
Maj 2007
5 (156)
Kwiecień 2007
4 (155)
Marzec 2007
3 (154)
Luty 2007
2 (153)
Listopad 2006
11 (150)
Wrzesień 2006
9 (148)
Sierpień 2006
8 (147)
Lipiec 2006
7 (146)
Czerwiec 2006
6 (145)
Maj 2006
5 (144)
Kwiecień 2006
4 (143)
Marzec 2006
3 (142)
Luty 2006
2 (141)
Listopad 2005
11 (138)
Wrzesień 2005
9 (136)
Sierpień 2005
8 (135)
Lipiec 2005
7 (134)
Czerwiec 2005
6 (133)
Maj 2005
5 (132)
Kwiecień 2005
4 (131)
Marzec 2005
3 (130)
Styczeń-Luty 2005
1-2 (128-129)
Grudzień 2004
12 (127)
Listopad 2004
11 (126)
Wrzesień 2004
9 (124)
Lipiec-Sierpień 2004
7-8 (122-123)
Czerwiec 2004
6 (121)
Maj 2004
5 (120)
Kwiecień 2004
4 (119)
Marzec 2004
3 (118)
Styczeń-Luty 2004
1-2 (116-117)
Grudzień 2003
12 (115)
Listopad 2003
11 (114)
Wrzesień 2003
9 (112)
Lipiec - Sierpień 2003
7-8 (110-111)
Czerwiec 2003
6 (109)
Maj 2003
5 (108)
Kwiecień 2003
4 (107)
Marzec 2003
3 (106)

Wstępniak

Nigdy nie stawiam sobie pięciu celów na raz. Staram się wybrać jeden i jego się trzymać” – powiedział kiedyś Alex Huber. W tym roku słynny Niemiec po raz kolejny wziął na swój celownik wielkie okapy na Cimie Ovest di Lavaredo, które przecina już jego droga Bellavista z 1999 roku. Reportaż z wytyczenia nowej linii Pan Aroma, pokonującej imponujący dach to nasze cover story, które zapowiada okładkowe zdjęcie jednego z najbardziej utalentowanych fotografików wspinaczkowych – Michaela Meisla. Materiał Alexa z pewnością zagości na łamach większości czołowych magazynów górskich na świecie, postanowiliśmy więc poprosić niemieckiego wspinacza o dodanie czegoś specjalnie dla Czytelników GÓR. Tym „bonusem” jest krótki wywiad, w którym opowiedział nam o kulisach wytyczenia Pan Aromy, innych tegorocznych realizacjach oraz planach na najbliższe miesiące. Artykuł Alexa miałby jednak spore problemy, aby zwyciężyć w konkursie na najlepszy tekst tego numeru. Konkurencja w takiej wyimaginowanej rywalizacji byłaby bowiem wyjątkowo zacięta.

Z pewnością sporo Waszych głosów zyskałyby obie bujdałki, dotyczące wspinania w Yosemite (znów Dolina jako niezwykle nośny literacko temat!). Świetnie czyta się niezwykle świeży tekst Kasi Samson o adekwatnym tytule „Nauka haczenia w weekend”, w którym opisuje ona swój wielkościanowy debiut. Jako że autorka wspinała się w towarzystwie jednego z naszych ulubionych autorów, Krzyśka Belczyńskiego, byliśmy pewni, że zamówiony reportaż z ich wspinaczki wyjdzie właśnie spod pióra „Krzykacza”. Tymczasem, ku naszemu zdziwieniu, przejście Mescalito na El Capitanie opisała jego partnerka z tej wspinaczki. Jeszcze większe było nasze zdumienie, gdy okazało się, iż tekst na swój sposób wyśmienicie kontynuuje charakterystyczną lekkość i świeżość Krzykaczowych opowieści. Na pewno z zapartym tchem przeczytacie również wspomnienie Marka Raganowicza z przejścia drogi South Seas na tej samej ścianie. Wiem, że bujdałki Marka (dotychczas opublikowaliśmy dwie) mają już swoich miłośników. Szczególnie w pierwszej, opisującej ubiegłoroczne przejście Zodiaca, „Regan” dał się poznać jako autor, mający własny styl narracji. Tych, którzy w nim zakosztowali z pewnością nie rozczarowuje nowa opowieść – „Wycie Kojota”.

Zaczynamy już publikować reportaże z najważniejszych wypraw polskich wspinaczy, które odbyły się w okresie wakacyjnym. Na pierwszy rzut poszły wyczyny naszych czołowych himalaistów – Kingi Baranowskiej i Piotrka Morawskiego. Kinga opisuje zdobycie swojego trzeciego ośmiotysięcznika – Nanga Parbat, a Piotrek – nieudane próby na K2 oraz wejście na Nangę. Kolejne reportaże czołówki polskich wspinaczy znajdziecie już w następnym numerze, który zapowiada się jako niezwykle interesująca i barwna kronika polskiego alpinizmu z ostatnich miesięcy. Były już alpejskie urwiska, zerwy Yosemite i himalajskie olbrzymy, ale na tym nie koniec podróży z wrześniowymi GÓRAMI Anno Domini 2007. Odwiedzamy również – i to dwukrotnie – góry Ameryki Południowej, a konkretnie Peru. Pierwszy tekst opisuje polską wyprawę do bardzo rzadko odwiedzanej przez naszych wspinaczy Cordillera Blanca. Drugi zaś to spojrzenie na Peru z zupełnie innej perspektywy – oczami bulderowca. Jest nim Bernd Zangerl, który udał się do tego kraju w poszukiwaniu pięknych głazów i … pewnej iglicy ze starego zdjęcia z Wolfgangiem Güllichem.

Nie zabrakło również miejsca na tekst o charakterze historyczno-wspomnieniowym (poświęcony Wawrzyńcowi Żuławskiemu), topo (druga część omówienia skał w okolicach Szklarskiej Poręby) oraz sporą dawkę recenzji. Omówienia filmu DVD „Yoga for Climbers” wymykają się zresztą definicji typowej wypowiedzi krytyków i zaciekawią każdego zainteresowanego wspinaczkowym treningiem.

Jak widać, po wakacyjnych numerach specjalnych przyszedł czas na wydanie, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. GÓRY, które trzymacie w rękach to bowiem prawdziwe „czytadło” (w dobrym tego słowa znaczeniu), obfitujące w świetne i inspirujące teksty – coś w sam raz na długie jesienne wieczory. Ten kierunek mamy zamiar utrzymać również w następnych numerach. Zapraszam do lektury!

Piotr Drożdż

Redaktor Naczelny


TOP NEWS 8
Golden Lunacy
Mikstowo Charakusa Valley
Kolejne polskie 8c+
Klasycznie w Charakusa Valley

ECHA Z GÓR 16
Dziewicze szczyty Karakorum
I like to move it - czyli wspinanie na Madagaskarze
Polacy w Andach
Krakowski Festiwal Górski



Powrót na odwrócony amfiteatr 22
Tekst: Alex Huber
Zdjęcia: Michel Meisl
Tłumaczenie: Piotr Drożdż

Odkryliśmy nową linię. I to jaką! Nigdy wcześniej w swojej wspinaczkowej karierze nie miałem poczu­cia, że nie da się znaleźć niczego lepszego. Tym razem mam przeświadczenie, że nic lepszego nie istnieje nig­dzie indziej. Przewieszone, wspaniałe, niezwykle eks­ponowane oraz - last not least - możliwe do przejścia klasycznie! To mój cel absolutny, moje ostatnie sło­wo w alpejskim wspinaniu.

Alex Huber o Pan Aroma i nie tylko 30
- rozmawia Piotr Drożdż

POLSKIE HIMALAJE



Nanga Parbat - Lekcja Pokory 32
Tekst: Kinga Baranowska

Druga szychta 36
Tekst i zdjęcia: Piotr Morawski

Wychodzimy na Ramię K2, w miej­sce, gdzie droga Cesena łączy się z żebrem Abruzzich. Czas płynie nieubłaganie. Wokół wierzchołka groma­dzą się nieprzyjemne chmury. A szczyt wydaje się tak blisko. Nad nami Butelka. Jesteśmy pewnie gdzieś po­wyżej 8000 metrów. Mimo zmęczenia, niewyspania i późnej pory idziemy do góry. Ale coraz wyraźniej dociera do nas, że nie damy rady.

PERU

Południowa Caraz 42
Tekst i zdjęcia: Rafał Zając
Polacy w Cordiliera Blanca



Widok był niesamowity; na przełączce pod szczytem Caraz I wstawało słońce i zapalało okoliczne śnieżne szczyty jeden po drugim. Wyskoczyłem z resztek swojego aluworka do spania i zacząłem trzaskać foty. Dla tych widoków warto było tu zo stać na noc.

Lost in Peru 48
Tekst: Bernd Zangerl
Zdjęcia: Radeč Čapek
Tłumaczenie: Piotr Górka

W  YOSEMITACH
Wycie Kojota 54

Marek Raganowicz



Czasami tylko budzi mnie wyjący w oddali samotny kojot, ale przewracam się tylko na drugi bok - sny o potędze są silniejsze. Po biwaku - jak zwykle - wstaję przed świtem. Trochę piszę - później kawka i owoce z pełnoziarnistym batonem. Jak co dzień leniwie zabieram się do następnego wyciągu. Z hakowego amoku wybudza ją mnie tylko krótkie, ale emocjonujące loty.

Nauka haczenia w weekend 59
Tekst: Katarzyna Samson
Zdjęcia: Krzysztof Belczyński, Katarzyna Samson

Zakotwiczony w wieczności. W 50 rocznicę śmierci Wawrzyńca Żuławskiego 64
Teresa Węgrzyn

PIONOWE SUDETY 68
Część 4: Szklarska Poręba. Odsłona 2 - Piekielnik i Sowiniec
Artur Sobczyk

KĄCIK TATRZAŃSKIEGO TURYSTY 70
Kopa Popradzka
Leszek Jaćkiewicz

RECENZJE 72

ROCK SERWIS 76

SZPEJ 84

 
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
Kanał RSS O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com