Anna Kasprzyk skadia
Wrzuć dzieciaka do plecaka!
2008-03-03
Przedwiośnie i powitanie
Witajcie!
Teraz uśmiecham się do wszystkich czytelników i życzę dobrego czytania. Choć na razie to tylko jeden wpis.
Mam na imię Ania - często się uśmiecham. Mój mąż Artur to także uśmiechnięty człowiek. Nasze dzieci genetycznie odziedziczyły uśmiech po rodzicach, a Grafit po prostu jest wesoły z natury.
Jesteśmy wędrującą rodzinką. Od 6 lat nosimy nasze ukochane skarby na plecach. Więcej o historii tej przygody możecie przeczytać w zakładce "o autorze".
W poprzedni weekend wyruszyliśmy na wycieczkę po późnym śniadaniu z planem powrotu na obiad. Taki rekonesans butów, czy nie obcierają, spodni, czy nie przemakają (tę cechę spodni przetestowała zwłaszcza Nadia). Śnieg zniknął, znaleźliśmy jedynie skromne śnieżne placki, z których ogromnie ucieszył się Grafit. Na górze powitał nas wiatr, ten sam co zawsze o tej porze roku. Tyle, że dzieci coraz wyżej sięgają i z coraz większą fantazją komentują spotkanie z przyrodą.
"Mamo, ten wiatr sprawia, że czuję jakbym leciała."
Zapowiada się dobra wiosna!
Ania Kasprzyk i aak.pl
Komentarze
Pan Czesław - 2008-03-03 08:59:22
monika - 2008-03-03 09:23:39
fotoamator - 2008-03-03 21:14:33