
Żółta Przełęcz
Wielkie zbocza Żółtej Turni widać jak na dłoni z okien schroniska na Gąsienicy. Jednak żeby z nich zjechać, muszą być bardzo dobre warunki śniegowe. Troszkę lepiej wygląda sytuacja z leżącą za nią (patrząc od hali) Żółtą Przełęczą. Żleb jest stosunkowo szeroki i długi. Kończy swój bieg przy Czarnym Stawie Gąsienicowym. Jest celem stosunkowo łatwym, a jego dużym atutem jest niewielka odległość od Hali.
Żółta Przełęcz
Trudność: -2
Deniwelacja: 400 m
Długość: 800 m
Nachylenie max: 34°

Pańszczycka Przełęcz
Jest następną przełęczą na południe od Żółtej Przełęczy za charakterystycznym poszarpanym kształtem Wierchu pod Fajki. Może to być przysłowiowa kropka nad „i” po prostszej Żółtej Przełęczy. W górnej części zjazdu, żleb jest węższy i bardziej stromy, potem stopniowo rozszerza się i łączy ze zjazdem z Żółtej Przełęczy. Niestety, często bardzo słabo zaśnieżony, co sprawia, że udany zjazd może okazać się loterią.
Pańszczycka Przełęcz
Trudność: +2
Deniwelacja: 500 m
Długość: 970 m
Nachylenie: max: 35°
Tekst i zdjęcia: Bartek Latasiewicz
www.mogadorstudio.pl
Więcej w GÓRACH 1-2 (164-165) styczeń - luty 2008
(kg)