Samotne sprzątanie Everestu


Pół tony śmieci zebrał i usunął z Mount Everestu japoński himalaista, Ken Noguchi i już po raz piąty zdobył najwyższy szczyt świata. Noguchi rozpoczął sprzątanie Mount Everestu w 2000 roku. W czasie wszystkich ekspedycji zebrał łącznie 9 ton śmieci.

Ze względu na zaśmiecenie Mount Everest bywa złośliwie nazywany "najwyższym wysypiskiem świata". Chociaż szacunki nie są jednoznaczne, niektórzy eksperci twierdzą, że na górze może znajdować się nawet 50 ton śmieci.

Jednak zdaniem japońskiego himalaisty, Everest jest teraz o wiele czystszy niż kiedyś, bo zwiększyła się świadomość ekologiczna ludzi.

W czasie tegorocznej ekspedycji zobaczyłem, że odpadów na górze jest znaczne mniej - uspokoił dziennikarzy Noguchi.

Nepalskie władze zaostrzyły w ostatnich latach przepisy. Teraz ekipom wspinaczy i ich przewodnikom, którzy nie zabiorą ze sobą wszystkich odpadów i zużytego sprzętu, grozi grzywna w wysokości 4 tys. dolarów

źródlo: PAP

2007-05-29

(dg)





Zobacz również:
informacje echa z gór biznes co gdzie kiedy relacje miejscówki skitury ludzie poradnik sprzęt katalog sprzętu/szpej test sprzętu cooltura biblioteka górska fotogaleria film strefa handlu sklepy górskie sklepy internetowe katalogi ogłoszenia drobne linki goryonline o nas kontakt reklama ostatnio dodane bloGORY Hyde Park GÓRY archiwum prenumerata konkurs TATERNICZEK