Ostre wspinanie w Ospie

Znany wspinacz słoweński Matej Sova dodał kolejną ekstremę do sztandarowego rejonu swojego kraju, czyli Miąji Peč w Ospie.
Piotr Michalski
'Zew ciszy' wciąż wzywa...
Tekst, tak w ogóle, jest trochę jak czas. Wszystko jest tekstem. Przynajmniej dla postmodernistów. Niektórych. Tekst nie zaczyna się i nie kończy... Zaś konkretną lekturę, choć czytać się skończy, zawsze można podzielić na etapy. Coraz mniejsze i mniejsze. Dalej - w tym tekście Grega Childe?a, który już niedawno cytowałem - też jest kolorowo i też mądrze...
Piotr Michalski
'Nocleg' w Kobylańskiej
Raz pojechałem do Doliny Kobylańskiej. Na jeden dzień. Na pewno na jeden. No i wiedziałem, że jest tam nasz instruktor z kursantami i jakąś jeszcze ekipą. No i powspinałem się, blisko mam, może nawet jutro też bym przyjechał? ? mówiłem wtedy. Instruktor nawet nie chciał o tym słyszeć.


Znany wspinacz słoweński Matej Sova dodał kolejną ekstremę do sztandarowego rejonu swojego kraju, czyli Mišji Peč w Ospie. Ekstaza o wycenie 8c+/9a jest przedłużeniem Človek ne jezi se, trudnej „ósemki ce” w środkowej części dużej ściany. Droga miała już przedłużenie, wycenione na 8c/c+ (o tej samej nazwie). Nowość biegnie na prawo od tej linii, oferując trudne ruchy po małych krawądkach na przewieszonej ścianie. Kluczowe miejsca Ekstazy to jej początek oraz dwa bulderowe miejsca w górnej części. Dla linii Słoweniec proponuje zachowawcze 8c+/9a, serwując nam tradycyjną – i oczywiście trudną do podważenia – gadkę o tym, że „autorzy powtórzeń wypowiedzą się o prawdziwej wycenie drogi”. Pozostaje nam więc czekać na kolejne przejścia linii, chociaż znając kompetencje Mateja (chociażby powtórzenie najtrudniejszej drogi Słowenii: Martin Krpan 9a) trudno spodziewać się obniżenia wyceny.  

Nietypowy początek zimy panował nie tylko w Polsce, ale w wielu krajach Europy. O ile wspinacze alpejscy, a szczególnie lodowi,  mieli (i mają) w związku z tym głównie powody do narzekań, o tyle wielu skałkowcom – w to graj. Świetne warunki wspinaczkowe panujące w grudniu 2006 roku w Ospie wykorzystała Martina Čufar, prowadząc drogę Bitka s stalaktiti 8b (Walka ze stalaktytami). Sympatyczna Słowenka wspomina, że o przejściu drogi zamarzyła w chwili, kiedy usłyszała, że wytyczyli ją jej dobrzy znajomi: Matej Sova i Klemen Bečan. Za rekomendację wystarczyły jej wieści o jej niezwykłym charakterze. Bitwa znajduje się bowiem w jaskini i oferuje niezwykle efektowną wspinaczkę z wykorzystaniem wielkiej ilości stalaktytów (stąd nazwa), które – pod warunkiem, że dysponuje się dobrą techniką – pozwalają na liczne resty (również no-hand resty). Martina porównała drogę do Ultimate Route w jaskini Sikati na Kalymnos, którą przygotowali dla zaproszonych topowych wspinaczy organizatorzy Petzl Roc Trip. O wyjątkowości linii niech świadczy fakt, że Martina uważa ją za najładniejszą w całym Ospie. 
Co ciekawe autorzy proponowali dla Bitwy 8c, ale kiedy z drogą uporała się Martina, zasugerowała kolegom obniżenie wyceny. Po dyskusji wspinacze wspólnie uznali, że droga oferuje jednak zbyt dużo restów, aby zasługiwać na pełne 8c i zdecydowali się na obniżenie wyceny do 8b+. Martina twierdzi jednak, że wobec piękna linii kwestia wyceny schodzi absolutnie na drugi plan. Swoją drogą postawa Martiny, dla której ważniejsza było dążenie do rzetelnej wyceny niż wpisanie na swoje konto kolejnej „ósemki ce”, musi budzić uznanie...

12-01 (151-152) 2006/2007

(kg)



 
Dodane przez: Goryonline
 
 



Góry magazyn sportowy
echa z gór | biznes info | co gdzie kiedy | relacje | miejscówki | skitury | biblioteka górska | ludzie | fotogaleria | filmy | Społeczność | bloGORY | Hyde Park | ogłoszenia | linki | sprzęt | katalogi | testy | poradnik | ceneria | GÓRY archiwum | prenumerata | konkurs | ostatnio dodane | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | GPS
O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2009 Goryonline.com