Nasi w Dolinie

Dolina Yosemite coraz częściej staje się celem wyjazdów naszych wspinaczy. Nie inaczej było w tym roku.
ze Zośka Krzeptowska(MŻ)
iza sapuła
Ameryka na Nowo Odkryta - początek
Przed nami 18 miesięcy na kontynencie pełnym magii, tajemnic i kontrastów. Przed nami walka o zdobycie 14 andyjskich sześciotysięczników , wędrówka przez mroźną i suchą pustynie Atacama, przygody w dzikiej, zielonej dżungli amazońskiej i zatłoczonych miastach Ameryki Południowej. Przed nami spotkania z fascynującymi wierzeniami, odległą kulturą i ludźmi, początkowo zdystansowanymi ale ostatecznie pełnymi ciepła i otwartości.
Tatarek
Patan
czyli Durbar Square po raz n-ty.


Dolina Yosemite coraz częściej staje się celem wyjazdów naszych wspinaczy. Nie inaczej było w tym roku. W maju i czerwcu działał tam doświadczony już po zeszłorocznym dwumiesięcznym tripie zespół braci Pustelników. Adam i Paweł mieli poważne plany klasycznej wspinaczki na ścianie El Capitana po takich drogach jak Salathe Wall VI.5.13b i El Ninio VI.513c. Fatalna pogoda pokrzyżowała jednak te ambitne zamierzenia. Chociaż czy do końca? Lista „zastępczych” celów jakie udało się zespołowi zrealizować jest naprawdę imponująca. Poniżej zamieszczamy najciekawsze z nich:

Schultz`s Ridge
Moratorium (5.11b OS, 4 wyc.)

Leaning Tower
West Face (V, 5.13b, A0, 10 wyciągów,) – jest to prawdopodobnie 6-8 (!) przejście klasyczne tej drogi (dwa pierwsze wyciągi to drabina nitowa). Podczas pierwszej próby zabrakło sił na przejście klasycznie ostatniego trudnego wyciągu. Podczas drugiej próby, nie dość, że zespół pokonał całość drogi klasycznie, to jeszcze zrobił to w czasie 5 godz. 50 minut.

Ribbon Falls Area
Gold Wall (V, 5.13a, 11 wyciągów, RP – pierwsze polskie przejście)

El Capitan
The Nose (VI, 5.12d,RP, 2 wyciągi C1, 31 wyciągów, 3 dni w ścianie, pierwsze polskie przejście w takim stylu)
Lurking Fear (VI, 5.7, C2F, 19 wyciągów, 13h – drugi polski czas na drodze)

W tym samym czasie co Pustelnicy działała tam ekipa SKW w składzie Jarek „Blondas” Liwacz i Andrzej „Sokół” Sokołowski. Niestety, kapryśna aura (najpierw duże upały, potem intensywne ulewy) przez długi czas uniemożliwiała jakąkolwiek działalność wspinaczkową. Pomimo tej nietypowej jak na Kalifornię pogody zespołowi udało się zgromadzić interesujący wykaz przejść, który zamieszczamy poniżej:

El Capitan
Lurking Fear (VI 5.7 C2F, 19 wyciągów, 2 dni + poręczowanie), w towarzystwie Pawła Jachymiaka, przejście to było prawdopodobnie dopiero trzecim polskim powtórzeniem tej przepięknej drogi.
West Face (V 5.11c RP, 19 wyc. 16 godz.)

Schultz`s Ridge
Moratorium (5.11b RP, 4 wyciągi)

Sentinal Rock
Steck-Salathe (IV 5.10b OS, 16 wyciągów 11 godz.), 5 polskie powtórzenie (ciekawostką jest dostarczona przez Andrzeja Marcisza informacja, iż pierwszego polskiego przejścia tej drogi w towarzystwie samego Petera Crofta i w czasie 6 godz. 30 min dokonał ładnych parę lat temu Jurek Kopacz). Najlepszy czas „czysto” polskiego zespołu to zeszłoroczne przejście Maćka Ciesielskiego i Wawrzyńca Zakrzewskiego – 7 godz. 40 min., styl OS.

6 (145) 2006

(kg)


 
 
 



Góry magazyn sportowy
echa z gór | biznes info | co gdzie kiedy | relacje | miejscówki | skitury | biblioteka górska | ludzie | fotogaleria | filmy | Społeczność | bloGORY | Hyde Park | ogłoszenia | linki | sprzęt | katalogi | testy | poradnik | ceneria | GÓRY archiwum | prenumerata | konkurs | ostatnio dodane | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut
O nas | Reklama | Kontakt