Bart Latasiewicz Bart

Mnich Drogi

2007-06-15

przed siebie poprzez góry

Siedzę sobie spokojnie nad morzem, niby sielanka takie tam klimaty jak by nie było - jestem w "podróży", popijam miejscowe winko i wszystko byłoby ok, 0 n.p.m żadnego ciśnienia, presji plecaka, zmęczenie raczej od słoneczka niż tobołów na plecach. Ale nie, nie mogło być tak do końca, ma być o górach i podróżach i właśnie stało się! Oderwałem głowę od modrej tafli wszystko niebieskiego morza. Nad zatoką są góry i to nie byle jakie, poprzecinane wapiennymi turniami, ścianami. Z najwyższym szczytem w oddali 625 m żadna wysokość, ale od 0 m to już robi wrażenie!
informacje echa z gór biznes co gdzie kiedy relacje miejscówki skitury ludzie poradnik sprzęt katalog sprzętu/szpej test sprzętu cooltura biblioteka górska fotogaleria film strefa handlu sklepy górskie sklepy internetowe katalogi ogłoszenia drobne linki goryonline o nas kontakt reklama ostatnio dodane bloGORY Hyde Park GÓRY archiwum prenumerata konkurs TATERNICZEK