Jarek Blondas Liwacz – książę Sukiennic
Wspinanie dolnośląskie pozostaje w cieniu jurajskiego. Może decyduje o tym ciemniejszy kolor skały, a może mniejsza siła przebicia wspinaczy z Wrocławia, Jeleniej Góry czy Karpacza? Tak czy inaczej, wiadomości o przejściach na Hejszowinie, w Rudawach i w Sokolikach rzadziej pojawiają się w mediach, a postacie związane ze wspinaniem w tych rejonach nie są powszechnie identyfikowane, mimo że ewidentnie na to zasługują.
»