Piotr Morawski

Czołowa postać młodej generacji polskiego himalaizmu. Chemik z zawodu, zarażony pasją poznawania świata i pasją wspinania
krzysieksolecki
Ludzie
Poznani nie tylko w górach.
Piotr Michalski
Ekstremaliści wspinaczkowo- remontowo - budowlani
Czasy prosperity 'ekstremalistów wysokościowych' - odpłynęły gdzieś. Chyba bezpowrotnie. Większość wyjazdów (a więc i sukcesów) naszych himalaistów był możliwy dzięki istnieniu 'przemysłu wysokościowego'. Często wtedy, przy pracach tego rodzaju można było w jeden dzień zarobić tyle, ile na przykład górnik strzałowy zarabiał w miesiąc. Jeśli nawet przesadziłem ? to w każdym razie: zarabiało się 'dość sporo'.

Czołowa postać młodej generacji polskiego himalaizmu. Chemik z zawodu, zarażony pasją poznawania świata i pasją wspinania, głównie wspinania zimowego. I to chyba przede wszystkim wspinaczka zimowa wyznacza ramy górskiej kariery Morawskiego. Zainaugurował ją w 2001 roku, wyruszając w podróż do Kirgizji na podbój Chan Tengri (6995 m, Tien-Shan). Rok późniejwrócił tu, by zdobyć owiany złą sławą, Pik Pobiedy (7439 m) – uważany za jedną z najniebezpieczniejszych gór na świecie. 


Źródło: www.alpinus.com.pl


Na przełomie 2003/2004 roku przyszła pora na góry najwyższe i gros sukcesów, przeplatanych uczuciem zawodu i niespełnienia. Na początek nieudana, zimowa wyprawa na K2, na przełomie 2003/2004 roku. Potem podwójna próba zdobycia zimą Shisha Pangmy (8027), zakończona ostatecznie wspaniałym sukcesem - 14 stycznia 2005 roku Morawski wspólnie z Simone Moro zanotował pierwsze w historii zimowe wejście na wierzchołek tego ośmiotysięcznika. Wejście, za które otrzymał na III Krakowskim Festiwalu Górskim prestiżową „Jedynkę” (2005).

Kolejny rozdział sukcesów polskiego himalaizmu zapisał rok 2006 - jego tytuł to Tryptyk Himalajski. Głównym bohaterem okazał się właśnie Morawski, który z żelazną konsekwencją zdobył kolejno; Cho Oyu (8201 m) – 24 kwiecień, Annapurnę Wschodnią (8010 m) – 21 maj, Broad Peak (8047) – 9 lipiec. 

W lipcu tego roku Piotr Morawski ze Słowakami, Peterem Hamorem i Dodo Kopoldem po ciężkiej i wyczerpującej drodze stanęli na 9 najwyższym szczycie świata, Nanga Parbat (8125 m). 

www.piotrmorawski.com

Piotra będzie można zobaczyć na V KFG

2007-11-13

(kg)
 
 

 
Dodane przez: Goryonline
 
 



Góry magazyn sportowy
echa z gór | biznes info | co gdzie kiedy | relacje | miejscówki | skitury | biblioteka górska | ludzie | fotogaleria | filmy | Społeczność | bloGORY | Hyde Park | ogłoszenia | linki | sprzęt | katalogi | testy | poradnik | ceneria | GÓRY archiwum | prenumerata | konkurs | ostatnio dodane | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | GPS
O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2009 Goryonline.com