Zakończenie sezonu ski-turowego inaczej...
Tak jak wszystko w naszym życiu, tatrzańska zima też się kiedyś kończy. W drugiej dekadzie maja śnieg znika, spłukiwany przez ciepłe deszcze, rozpuszczany przez wysokie słońce, niemniej duże temperatury i jeszcze cieplejsze wiatry halne. Narciarzy w Zakopanem ubywa z reguły już w kwietniu, a znikają zupełnie, jak mgła z Pyszniańskiej Przełęczy, po weekendzie majowym.
»