facebook  youtube  vimeo Kanał RSS
Górski magazyn sportowy - Góry

Motyką po tatrzańskim klasyku

ZAMARŁA TURNIA... A mowa tu o jej południowej ścianie, która do 1910 r uważana była za nie możliwą do zdobycia... Po stu latach jednak "sporo" się zmieniło :) .
Ola Taistra
Nina i Michał (Wgore.pl) w Andaluzji
Z początkiem maja pojawiła się u mnie w Andaluzji para mocno zmotywowanych wspinaczy warszawskiej areny wspinaczkowej "W góre".
Ola Taistra
On-sightowo w Andaluzji :-)
Kolejne tygodnie w Andaluzji mijają wyśmienicie...
Na chwilę obecną na południowej ścianie Zamarłej Turni jest mnóstwo dróg o zróżnicowanym stopniu trudności.

Po traumatycznych przygodach w Alpach (Hollental) obiecałem sobie przynajmniej miesiąc odpoczynku od wspinania. Miałem dość i na samą myśl o górach i skałach robiło mi się niedobrze. Wytrzymałem aż TYDZIEŃ :). Za namową Zbycha (nawet nie musiał mnie specjalnie przekonywać :)  ), wybraliśmy się w Tatry, celem zgwałcenia naszej popularnej ściany. Co do wyboru drogi zwlekaliśmy do samego dotarcia pod Zamarłą Turnie. Szczerze mówiąc od dawna chciałem zrobić Drogę Klasyczną (o wycenie V). Obiecywałem sobie, że moją pierwszą drogą na tej ścianie będzie właśnie ona. Jednak po analizie topografii innych dróg wybraliśmy Drogę Motyki o wycenie V-, 4 wyciągi, 120 m.

Pogoda tego dnia po prostu nas rozpieszczała, co raczej nie należy do standardu w Tatrach. Standardem jest tzw "dupówa" :). Na niebie czysto, bez najmniejszej chmurki. Temperatura na dole idealna do rozpoczęcia aktu gwałtu na granicie! Jeśli chodzi o temperaturę tego dnia, dodam jeszcze, że gdy słońce oprze się na południowej ścianie, a przysłowiowy Kowalski (ten wspinający się), ma na sobie "naubierane", może się nieźle podpiec :). Urabiamy więc ze Zbychem 4 wyciągi Motykowych wspaniałości, niczym podsmażane skwarki :). Dwa kluczowe (za V-) wyciągi na tej drodze przypadają mi w udziale. Piękne, piątkowe wspinanie! Na szczególną pochwałę zasługuje pierwszy wyciąg, prowadzący przepięknym zacięciem.

Po zameldowaniu się na szczycie, robimy krótki popas i podejmujemy decyzję o zejściu i powrocie. Planowo mieliśmy zrobić przynajmniej 2 drogi tego dnia, ale ze względu na moją upadłą kondycję po alpejskich zmaganiach wracamy do domu...       

http://www.facebook.com/pages/Z-PAMI%C4%98TNIKA-TATERNIKA/207309455989655?sk=wall
http://parcienatarcie.blogspot.com/

 


 
Dodane 2011-09-23 przez: Chesster
Dodaj do: Facebook Wykop Twitter MySpace
 
Wyszukiwarka
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
Kanał RSS O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com