facebook  youtube  vimeo
Górski magazyn sportowy - Góry

Lodospady w Rjukan

W południowej Norwegii, wciśnięty w górską dolinę, na przestrzeni kilku kilometrów rozciąga się Rjukan. Można się pokusić o nazwanie go „lodowym rajem”...
M. Ciesielski
Warsztaty sprzętowe Petzla już za dwa dni!
w sobotę zapraszam wszystkich na Zakrzówek zainteresowanych sprzętem zimowym oraz nowościami z firmy Petzl
Adam Kokot
1 zdjęcie
Jedno zdjęcie z którego jestem zadowolony
Tekst: Paweł Zioło

W południowej Norwegii, wciśnięty w górską dolinę, na przestrzeni kilku kilometrów rozciąga się Rjukan. Można się pokusić o nazwanie go „lodowym rajem”, „lodowym snem” bądź po prostu miejscem, w którym corocznie zamarzają setki tysięcy litrów wody, by dostarczyć nam rozrywki, przyprawić o mocniejsze bicie serca i pozbawić kolejnych oszczędności.

W Rjukan znajduje się ponad 150 lodospadów, w większości łatwo dostępnych, po których można się wspinać od grudnia do marca. Teoretycznie najpewniejszy okres na wspinanie w lodzie zaczyna się w połowie stycznia i trwa do połowy marca. Średnie temperatury dla tych miesięcy wynoszą odpowiednio: -7,5 st. C (styczeń), -6,5 st. C (luty) i -2,0 st.C (marzec). Nie znaczy to jednak, że temperatura nie spadnie poniżej 25 kreski. Planując wspinanie w styczniu i lutym, należy liczyć się również z tym, że dni są krótkie – 6 do 8 godzin od świtu do zmierzchu.


Marcin Szczotka na Bullen WI3. Fot. Tomasz Szumski

Wspinaczkowo dolina Rjukan jest niezwykle uniwersalnym miejscem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Zarówno pod względem oferowanych trudności wspinaczek, jak i długości dróg. Począwszy od jednowyciągowych „dwójek” (WI 2) przez 18-wyciągową „trójkę”, a kończąc na największym klasyku rejonu – przepięknym Liptonie WI 7 (w 2007 roku łatwiejszy ze względu na bardzo dobre wylanie). Jest też kilka dróg mikstowych od M6 w górę autorstwa m.in. Willa Gadda i Roberta Jaspera. Ogólnie w okolicy Rjukan mamy do wyboru 14 sektorów, a w każdym z nich od kilku do kilkunastu dróg.

Szczegółowe informacje znajdują się w przewodniku, który warto nabyć mimo wygórowanej ceny (250 koron, czyli ok. 120 zł). Zawiera on bowiem zdjęcia każdego lodospadu z wyrysowanym przebiegiem drogi oraz w kilku przypadkach bardzo ważne informacje, których brak może się odbić negatywnie na naszym zdrowiu psychicznym. Myślę tu o sytuacji, gdy przy -15 stopniach nagle zacznie płynąć lodospadem wodospad, wysłany prosto w nasze objęcia przez pracownika miejscowej hydroelektrowni.

Nasz pobyt w Rjukan trwał zaledwie tydzień, mimo tego obfitował w ciekawe wydarzenia. Ja straciłem znaczną część jedynki. Marcin sprawdzał, ile go wejdzie do przerębla przy -25 st. C, zaś Grześ podróżował samochodem bez kierowcy, obserwując z tylnej kanapy zbliżające się barierki.
Taśma przesadził z pilnikiem i stracił legendarną technikę, a Niemcy na pewno wspominali
pracownika hydroelektrowni. O tym, że fjordy jadły nam z ręki nie wspomnę...

Na zakończenie chciałbym powiedzieć o niewątpliwym minusie tego miejsca, jakim jest
duża liczba wspinających się osób. Wybierając się na wielowyciągowe klasyki, należy o tym pamiętać już w momencie nastawiania budzika. Tak będzie szybciej, bezpieczniej i przyjemniej.

Więcej informacji praktycznych: GÓRY, nr 12 (163) grudzień 2007
 


 
Dodane 2010-02-11 przez: Goryonline
Dodaj do: Facebook Wykop Twitter MySpace
 
Kamil Tamiola - 2010-02-12 09:40:54
Ech Strasznie zazdroszcze! Co za fantasryczne miejsce!....
 
 
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com