Karnicar i Shustrov w Lądku
Awaria prądu ze środy odeszła w niepamięć, sale zapełniły się widzami, a czwartek był dopiero półmetkiem Przeglądu. Zgrabnie to ujął Maciek Sokołowski, dyrektor tegorocznej imprezy, podczas oficjalnego otwarcia - piątek to już właściwie końcówka, skoro ruszyliśmy we wtorek. Ale u nas jest tak jak u Hitchcocka, na początku trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie.
»