Lot ma wieelkie oczy!!! I o innych wspinaczkowych lękach....
Nie wiem, czy istnieje jakiś wspinacz na tej ziemi, który nie bałby się choć troszkę lotu?Nie chodzi tu o sam fakt latania, ale o konsekwencje lotu, czyli ewentualne poobijanie się, poobcieranie, czy nawet połamanie. Można tu pozazdrościć dzieciom, których mózg nie jest na tyle rozwinięty, aby przewidywać. Nasz niestety już jest, chyba że straciliśmy w wyniku np. lotu część mózgu pierwotnego odpowiedzialnego za poczucie lęku.