facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

7 dni na północnej ścianie Eigeru

6 grudnia gratulowaliśmy Marcinowi „Yeti” Tomaszewskiemu oraz Tomowi Ballardowi zrobienia nowej, zimowej i oczywiście pierwszej polskiej drogi na północnej ścianie Eigeru. Po dwóch tygodniach proponujemy powrócić do tego wydarzenia, aby poznać szczegóły związane z wytyczeniem Titanica.

 „Jestem z Eigerem kwita! To było moje czwarte podejście do wytyczania drogi na Eigerze. Pierwszy raz w 1995 roku ściągano mnie za ściany helikopterem w załamaniu pogody. Drugi raz, w 2006 roku wspinając się solo odpadłem z blokiem, połamałem żebra i wycofałem się sam. Trzeci raz, chyba w 2008 roku, ponownie z powodu załamania pogody, musiałem zrezygnować. Dopiero ta czwarta wyprawa na północną ścianę Eigeru zakończyła się sukcesem” – powiedział Marcin.

 

 

Nowa droga na północnej ścianie Eigeru została nazwana Titanic, ma trudności A3/M5/6b i całkowitą długość około 1800 m (do szczytu). Zamontowano na niej stałe punkty asekuracyjne w postaci 24 spitów na wyciągach oraz na 26 na stanowiskach. W trakcie powrotu do podstawy ściany wykonano 40 stanowisk zjazdowych. Akcja górska trwała od 29 listopada do 06 grudnia 2016 roku.

 

 

Pomysł zrealizowania nowej polsko-brytyjskiej linii na północnej ścianie Eigeru powstał na początku listopada 2016 roku. Natomiast sam zamysł i wypatrzenie potencjalnego miejsca na nową drogę nastąpił wiele lat wcześniej. W trakcie dyskusji pomiędzy Marcinem i Tomem wytypowane zostały dwa potencjalne miejsca: za prawą częścią ściany optował Tomaszewski, a od strony lewego skrzydła ściany proponował ugryźć problem Ballard. Po dyskusji wybrana została linia Toma, który znał ten fragment ściany ze swoich wcześniejszych przejść letnich.

Wybrana linia składa się z dwóch części. Pierwszą stanowi około 1000 metrowy odcinek trzech skalnych barier o dużym nagromadzeniu trudności poprzecinanych terenem mikstowym oraz 800 metrowe mikstowo-śnieżne wejście na grań, a następnie szczyt główny Eigeru. Ze względu
na duże nagromadzenie trudności skalnych, kruchość skały oraz eksponowanie terenu wybrany został styl wielkościanowy z biwakami w portaledge’ach.

 


28 listopada około północy alpiniści spotkali się w szwajcarskiej miejscowości Interlaken.
29 listopada rozpoczęli transport sprzętu pod ścianę. Akcja planowana była na 10 dni. Tom i Marcin zdecydowali się rozpocząć wspinaczkę bez wcześniejszego poręczowania ściany i powrotów do miejscowości Grindelwald. W dniu rozpoczęcia wspinaczki i pokonaniu pierwszej skalnej bariery oraz następującego po nim mikstu po około 300 metrach wspinacze założyli pierwszy biwak
w ścianie, który usytuowany był u podstawy drugiej bariery skalnej.

W trakcie kolejnych dni sukcesywnie pokonywane były dwie kolejne bariery skalne oraz śnieżne odcinki ściany pomiędzy nimi. Napotkane trudności zmuszały wspinaczy do użycia techniki hakowej. W trakcie zdobywania wysokości zakładane były kolejne podwieszane biwaki i holowany sprzęt o wadze około 80 kg.
4 grudnia, piątego dnia wspinaczki założony został ostatni, czwarty biwak w połowie trzeciej, 500 metrowej bariery skalnej. Z miejsca tego w trakcie kolejnego dnia zaporęczowany został odcinek około 250 metrów do krawędzi ściany, do miejsca, od którego trudności zdecydowanie maleją i następuje około 800 metrowy teren o nastromieniu 50-70 stopni doprowadzający na grań główną oraz szczyt Eigeru.

Po nocy spędzonej na 4 biwaku 6 grudnia nastąpił atak szczytowy. Po pokonaniu odcinka skalnego i 8 godzinnej wspinaczce z pełną asekuracją w terenie śnieżno-lodowym wspinacze stanęli na szczycie. Pomimo umiarkowanych trudności ostatniego odcinka ściany warunki lodowe panujące
w tym miejscu były dość wymagające i uniemożliwiły bezpieczne zejście terenem. Wspinacze zmuszeni zostali zjazdów z niepewnych stanowisk założonych na kruchej łupkowej skale. O 22:00 wieczorem Tom i Marcin osiągnęli namiot czwartego biwaku. Kolejnego dnia po uporządkowaniu sprzętu zjechali do podstawy ściany i zeszli do pobliskiej stacji kolejki Alpiglen. W trakcie powrotu wykonano 40 zjazdów w odcinkach 40-50 metrów.



KALENDARIUM:
29.11- transport sprzętu pod ścianę. I biwak
30.11- wspinaczka oraz holowanie sprzętu do II biwaku
01.12- poręczowanie odcinka w kierunku III biwaku
02.12- holowanie sprzętu oraz pokonanie kolejnych wyciągów do miejsca III biwaku
03.12- wspinaczka w kierunku IV biwaku
04.12- holowanie sprzętu oraz prowadzenie kolejnych wyciągów do IV biwaku
05.12- poręczowanie do końca trudności
06.12- atak szczytowy
07.12- zjazdy do podstawy ściany

 

 

 

Czekan i raki dla WOŚP

Po powrocie do kraju Marcin Tomaszewski przekazał na aukcję na rzecz 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czekan i raki, które pomogły mu wytyczać nowe drogi. Aukcje można śledzić na stronie: aukcje.wosp.org.pl

 

 

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2016-12-06
GÓRY
 

Titanic na Eigerze

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
Łukasz Ziółkowski
 
2016-05-30
FOTO-VIDEO
 

Zjazd wschodnią Matterhornu FILM

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
Łukasz Ziółkowski
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com